Szukał ktoś z Was tu czegoś na rowerze, np. bunkrów, wodospadów w
rezerwatach?Ja próbowałam, wodospady o.k. , ale bunkry , ni czorta,
najlepiej na piechotę,można przegapić po drodze.Zreszta jeżeli po potokach
miło jest czasami się zbryzgać wodą spod kół, to telepka na siodełku między
drzewami i po piaszczystym polu nie należy do przyjemności.