10.09.03, 21:38
Szukał ktoś z Was tu czegoś na rowerze, np. bunkrów, wodospadów w
rezerwatach?Ja próbowałam, wodospady o.k. , ale bunkry , ni czorta,
najlepiej na piechotę,można przegapić po drodze.Zreszta jeżeli po potokach
miło jest czasami się zbryzgać wodą spod kół, to telepka na siodełku między
drzewami i po piaszczystym polu nie należy do przyjemności.
Obserwuj wątek
    • Gość: terrot Re: Rowerkiem IP: *.acn.pl / *.acn.pl 11.09.03, 09:08
      Niestety nie dużo rowerem zwiedzałem roztocze ale mam zamiar to nadrobić i
      poszukać miejsc nieodkrytych . Szczególnie ciągnie mnie w okolice Narola i
      dalej na południowy wschód. Tam chyba i dziko i tajemniczo. Wstyd się przyznać
      ale nigdy tam nie byłem.
      pozdrawiam
      • misia.m Re: Rowerkiem 11.09.03, 20:54
        Wstyd się przyznać , jak ja tam byłam, to tak lało,że szybko z tamtąd
        uciekliśmy na rowerkach.
        • Gość: januszx Re: Rowerkiem IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 17.09.03, 10:05
          W ostatni weekend miałem zamiar skoczyc w okolice Narola , niestety czasu
          zabrakło. Ale co się odwlecze... Zycie przede mną , musze sobie coś zostawic
          na zaś.
          Tez mam poważne problemy ze zorganizowaneim wycieczki rowerowej, a wujek miał
          wypadek i niestety chyba ze mna w najblizszym czsie nie pojedzie na rowerek :-(
          pozdrawiam
          j.
          • gammma Re: Rowerkiem 17.09.03, 19:19
            przyznaje sie bez bicia ze nie przeprowadzalam doglebnej exploracji roztocza na
            dwoch kolkach! pare trasek tylko jednodniowych z Zamoscia, np do hodowli strusi
            w Szewni Gornej, zjazd na leb na szyje przez las do Szewni Dolnej, troche sie
            po lesie pokrecic i z powrotem.
            mam nadziej kiedys nadrobic zaleglosci
            pzdr
            g

            Gość portalu: januszx napisał(a):

            > W ostatni weekend miałem zamiar skoczyc w okolice Narola , niestety czasu
            > zabrakło. Ale co się odwlecze... Zycie przede mną , musze sobie coś zostawic
            > na zaś.
            > Tez mam poważne problemy ze zorganizowaneim wycieczki rowerowej, a wujek miał
            > wypadek i niestety chyba ze mna w najblizszym czsie nie pojedzie na rowerek :-
            (
            > pozdrawiam
            > j.
            • Gość: januszx Re: Rowerkiem IP: *.acn.pl / *.acn.pl 18.09.03, 09:05
              Podczas moich pobytów w Zamościu czesto jeżdze trasą Zamość Zdanów, Zdanówek
              Topornica i wracam , inne przejażdzki to Zamość Kalinowice Pniówek Zdanów i
              znów Zamość. Niestety najczęsciej muszę jechac sam , bo nikt sie nie che
              dołączyć , wybieraja siedzenie pod klonem lub plotki przy kawie!
              pozdrawiam j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka