Warto by przeliczyć ponownie karty do głosowania (szczególnie w Natolinie)! I znowu nie będzie rekultywacji zalewu dla celów wypoczynkowych, bo poławiacze rybni z Natolina i okolic muszą gdzieś się dożywiać.
I to jest ta mentalność blokująca rozwój Radomia i okolic. Chyba pora zmienić granice gminy (może podzielić na dwie, może oddać sąsiadom kilka sołectw o zbliżonej do nich strukturze gospodarczej, może przyłączyć do Radomia?). Połączenie ognia z wodą czyli osiedla o aspiracjach podmiej...