-
Kiedy, Waszym zdaniem, można okazać kobiecie brak szacunku, odepchnąć
(nie fizycznie)? Co musi zrobić, co musi się stać? Nie pytam, kiedy
należy stracić do niej szacunek, bo to wiem, ale pytam, kiedy
dopuszczalne jest okazanie tego - odmowa rozmowy, odmowa neutralnej,
zawodowej współpracy, przejście na drugą stronę ulicy itp. Samoobrona?
A może nigdy nie należy tak się zachowywać?
-
Zna mojego męża od czterech lat. Obydwoje lubimy się pobawić, tyle,
że każde z nas przy innej muzyce. Nie mamy też wspólnych znajomych.
Znajomi mojego męża nie nadają ze mną na jednej fali, akceptuja mnie
jedynie jako żonę kolegi. Mój mąż nie przepada za moimi znajomymi
twierdząc, że to nie jego klimaty. Nie ma na szczęście w tym
wszystkim żywienia do siebie jakiejś niechęci. Do tej pory
potrafiliśmy pogodzić, on wychodził ze mną do moich znajomych, ja do
jego. On chodził ze mną...
-
O czym rozmawiacie na pierwszej randce?
-
dlaczego wywaliłas ten wątek ?:)
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=396&w=8611683