jasny_dzien
03.08.09, 17:52
Kiedy, Waszym zdaniem, można okazać kobiecie brak szacunku, odepchnąć
(nie fizycznie)? Co musi zrobić, co musi się stać? Nie pytam, kiedy
należy stracić do niej szacunek, bo to wiem, ale pytam, kiedy
dopuszczalne jest okazanie tego - odmowa rozmowy, odmowa neutralnej,
zawodowej współpracy, przejście na drugą stronę ulicy itp. Samoobrona?
A może nigdy nie należy tak się zachowywać?