a właściwie psuka ;)
patrzę tak, dzisiaj... jakieś łapy chudsze ma, no nic tylko chudnie mi psina,
lekka panika, co nie tak?!?!? ale zaraz... jakoś tak pod stolikiem się zaraz
kładzie, słaba czy co?!?! nie, ona się pod niego nie mieści!! a łapy w normie,
reszta psa urosła :)
Delta mi urosła :))))
eh, jak się człowiek gupio cieszyć potrafi :)