-
P.Michale i droga redakcjo, czy razem zastanowiliście sie, czy warto
zamieszczać ten tekst.Czuję się jakbym oglądał tysiące zdjęć u znajomych,
którzy byli na wycieczce w Egipcie. Siedzę jak na skazaniu, bo tez zdjęcia i
wspomnienia są interesujące, ale tylko dla nich.Zdaje się , że żeby coś
publikować, nie wystarczy jechać na wycieczkę, trzeba jeszcze posiadać
umięjętność przekazywania czegoś ciekawego, lub z czegoś nieciekawego zrobić
wielkie wydarzenie.Proszę o więcej pokory.
-
Czy przeczytam kiedyś więcej niż tylko,że kilkanaście osób skandowało za nim:
"Benek,Benek".Fascynujący news. Szkoda,że nikt z pismaków nie dodaje,co sie
stało z klubem w którym grał, kto go popierał i próbował wyeliminować
prawdziwych kibiców. Pewnie to i tak ich mało obchodzi,ważne że skandowali
"Benek,Benek". Mnie interesuje za to, kto odpowie za to, że nazwa mojego klubu
wymieniana jest we wszystkich ogólnopolskich mediach w związku z aferą
korupcyjną. O tym fakcie dziennikarze nie ...
-
Ludzie, przeczytajcie opowieść o Safiy. GW - strona 32 i wyślijcie apel w
sprawie uratowania jej życia.To chore, że coś takiego zdarza się w XXI wieku i
jest to zgodne z wewnętrznym prawem tego kraju.