Tu musi zostać przeprowadzony dokładny rachunek zysków i strat. Jakie też koszty z tego tytułu miasto poniesie, a co zyska. Ta praca architektów Barskich i Natusiewicza budzi emocje to znaczy, że nie jest sztampowa, ale!?! Jakie koszty wykwaterowania, wykupu sprzedanych już lokali? Jaka architektura w zamian? Czy odtworzyć dawną barokową zabudowę, czy coś ultranowoczesnego? Tyle, że to ultra za ileś lat nie będzie już takie!
Takie same budynki są na sąsiednich ulicach, czy kolejne działąnia...