przyczyny naszych niepowodzeń mogą być czasem zupełnie prozaiczne, a lekarze
mogą je zbagatelizować robiąc jednocześnie serie skomplikowanych i kosztownych
badań?
Ostatnio czytam książkę M. Wisłockiej "Sztuka kochania. Dwadziesścia lat
później" (kupioną przypadkiem w "używanej książce". Książka m.in. zawiera
rozdział dot. niepłodności. Jedną z ważnych przyczyn jest stan pochwy, zatem
kobiety, u których jest rzęsistek (który po prostu pożera plemniki) lub
drożdżaki (które zmieniają odc...