Witam serdecznie.
Podziwiam Was Kobietki, bo ja jestem pod krechą w takim dole, że żaden dzwig nie jest w stanie
mnie w niego wydobyć.
Stale płaczę, z Mężęm kłócę się bez powodu. Jestem tak rozdrażniona, że aż mi chwilami głupio.
Pozwolicie, że dołączę do Waszego grona ?
Jestem osobą po sześciesiątce. Mam dwie endoprotezy, problemy z kolanami z kręgosłupem itp...
W ubieglym roku w lipcu dostałam zaproszenie na badanie mammograficzne.
Nie chciałam pójść, bo i po co - mówiłam. Pr...