-
Dostałam list od pana Tadeusza w którym pisze:
- w przyszłym tygodniu ukaże się książka Heleny Sekuły "Ślad węża"
rekomendowana przez Guruę i z jej posłowiem.
Zobaczymy. Poczekamy, poczytamy.
-Pan Tadeusz wrócił z Targów Książki we Frankfurcie i pisze, że będzie miał
dla nas interesujące i dobre wieści. M.in. ksiązki Guruy mają sie ukazać w
Hiszpanii, w Niemczech i w Czechach. Trwają prace nad szwedzkim przekładem.
- Gurua przebywa teraz we Francji, wraca w listopadzie.
- W listopa...
-
padam do stóp
chylę czoła
bije sie w piersi
-
Znowu słuchowisko z jednodniwym poślizgiem. Pech!
-
Dzisiejsza data ponoć niezwykła, więc aż się prosi na ten temat. Problem
wróżb, magii, kabały i tym podobnych zjawisk, obcy Gurui nie jest, o czym
przekonaliśmy się, czytając psychobiografię. Co ciekawe, w tej dziedzinie pan
Tadeusz chyba nic nie przeinaczył i niewiele przesadził, bo nie zauważyłam,
aby za ten rozdział oberwało mu się w autobiografii:) Więc wiemy, że Gurua
nie odżegnuje się od znaków wróżebnych, bioprądów i innych, mało zbadanych
zjawisk parapsychologicznych, z um...
-
Mój Mżonek (nie chmielewszczyk - przeczytał tylko Lesia), a został zabrany za
zasługi "trumienne", zadeklarował się, że jeszcze coś przeczyta bo mu się
spodobała Gurua.
-
to czas stracony. Tak mówią specjaliści.
Kto bywa na comiesięcznych spotkaniach, to wie że trudno się na nich rozmawia
na zadany temat. Sprawozdania ujmują tylko część wątków i to tylko tych
ogólnych. Tematy strzelają jak fajerwerki w Sylwestra. Poza tym tworzą się ad
hoc podgrupy dyskusyjne. W związku z tym może podyskutujmy na forum o planach
na przyszłość. Dyskusja będzie tradycyjnie zbaczała, ale może generalnie
utrzymamy się w temacie. Mam nadzieję, że nowe osoby odważą się ...