Świetny pomysł tylko pod warunkiem, że za panie siedzące w domach i
domagające się za to emerytur składkę ZUS będą odprowadzać ich mężowie. Ja po
przyjściu z pracy muszę wykonać te same prace związane z opieką nad dziećmi,
mężem i domem, czy w związku z tym dostanę podwójną emeryturę?