Za chwilę Nowy 2002 Rok. Siedzę samotnie w domu chociaż teoretycznie nie jestem
osobą samotną.Kilka Noworocznych postanowień, butelka szampana, której chyba
nie otworzę bo nie mam jej z kim wypić.Jutro nowy Rok, nowy dzień i znowu
nikomu nie przyjdzie do głowy, że mogę być nieszczęśliwym człowiekiem.
Tylko tutaj mogę to "powiedzieć".
DO SIEGO ROKU KOCHANI!