-
Zeby nie "umklo":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=5525011&a=5539573
-
To pojecie bardzo przebrzmiale i tak stare, ze malo kto wie co
dokladnie dzis oznacza. Kiedys "Pani w domu" to byla najczesciej
zona, ktora byla w domu i zajmowala sie wychowaniem dzieci oraz
pracami w domu. W wielu krajach nadal normalne jest,ze sa kobiety,
ktore sa w domu.
Dzis nazwali by taka pania - bezrobotna, na panstwowym ubezpieczeniu.
Ale, jest tez cos pozytywnego w byciu w domu, zajeciem sie soba,
domem, mozliwe ze rodzina itp. przede wszystkim odpoczynkiem i
ucieczka ...
-
jestem matką dwójki dzieci- jedno ma 7 lat drugie 8 i pół. mąż ma dobrą
pracę, zarabia całkiem przyzwoicie. pracuje od 8 do 16. ok. godz. 17
przyjeżdża do domu na obiad. pozniej wychodzi i idzie do kolejnej pracy.
wraca bardzo późno, zazwyczaj wszyscy już w domu śpimy.
jest tak fajnie, wstaje o 7, odprowadzam dzieci do szkoły, sprzątam,
przestawiam kwiatki z kąta w kąt, wyszywam serwetki (zawsze w polsacie
znajdzie sie w tym czasie ciekawy serial). ciesze sie ze nie musze wydawać ...
-
Nie wiem o co tu chodzi, ale to ja jestem dodo, pani_domu i nie tylko
zreszta.
Proszę mnie ukamieniować.
-
czy ktoś rozwiódł się po wielu latach małżeństwa dla nowego związku?
Jak to jest? Czy warto burzyć 2 małżeństwa ,mieszać w głowach 4 dzieci?
Naprawdę nowa ,,miłość ,,jest warta tego?Jeśli ktoś nie szanuje swojej
rodziny i nie szanuje innej rodziny-to umie stworzyć nowy,trwały,szczęśliwy
związek ?Zaopiekować się nową kobietą(mężczyzną)zatroszczyć się o swoje
dzieci i dzieci z innego związku?
Co o tym sądzicie?Ja nie umiem tego zrozumieć .Zgodziłam się na rozwód aby
nie stać na drodz...
-
procesor napisała:
> Mylisz że to co cytujesz świadczy o głupocie Kwieto?
>
> Jedno musisz przyznać - Kwieto ma odwage podpisywac swoje - nawet
> kontrowersyjne - poglądy swoim nickiem. Może robi cos co inni potępią -
ale
nie
>
> kryje się przy tym za innym nickiem, zwalając odpowiedzialność na "nowego".
>
> Czego o tobie powiedziec się nie da.
>
Prosze , prosze procesorka otwiera klub KLAKIEROW brawo he he
he
To co cytuje s...
-
Zalozylismy ten watek, zainspirowani watkiem "Tozsamosc w sieci" - traktujacym miedzy innymi o wielonickowosci.
Zainteresowaly nas w nim wypowiedzi, ktore traktowaly wielonickowosc jako cos naturalnego, oczywistego.
"nick nic dla mnie nie znaczy poza kilkoma literkami.To, co on mowi, to jest wazne" (Renka)
"Osobiście nie mam nic przeciwko "wielownickowaniom" (...) A może przyczyną burzenia się przeciw zmianie nicków jest zamiłowanie do szufladkowania" (Kamfora)
Proponujemy zatem...
-
Siostra mojego męża majaca lat 18 jest w ciąży.Jej matka jest
przerażona.Młoda nie ma pracy , nie ma wykształcenia , mieszka z rodzicami w
pokoju z kuchnią a zarobki rodziców są bardzo niskie.Matka chce , żeby córka
usunęła ciążę bo przyszłość widzi czarno, zdaje sobie sprawę, że nie będzie
jej mogła pomóc finansowo a jednocześnie wie, że w sytuacji gdy młoda nie
będzie miała gdzie z dzieckiem mieszkać, to się na własną córkę nie wypnie
będą mieszkać razem . To z kolei spowoduje p...