-
Przykro na to patrzeć.
Niedawny przebojowy zwycięzca spod Kopenhagi przebiera tylko nogami.
Żadnego ruchu w przód.
Wymuszone zmiany. Gadanina o Rywinie. Plotki o nowej formacji politycznej.
Wszystko to wirtualne.
Ale trzeba reagować.
Efekt: jałowy bieg.
Co dalej?
=
-
Łyżwa sypnął szmalem, Aneta pożyczyła dziecko od sąsiadki i po sprawie.
Dlatego tak się pilnowała, żeby nie pokazać twarzy dziewczynki. Co, może
sprawdzili dziecku dowód? Trzeba teraz zrobić testy DNA Anecie.
A może juź na porodówce zamieniono dzieci? Zdarza się.
;-)
-
Czy zadowolona z atrybutow kobiecosci znaczy "inteligentna inaczej"?
Czy ambitna tzn. niezrealizowana jako kobieta?
Czy pragnaca kariery to musi byc "zla matka"?
Czy obiegowe opinie uksztaltowaly sie przez lekajacych sie o swoja pozycje,
niepewnych siebie i slabych mezczyzn czy tez przez kobiety - powoje?
Jak to jest, ze ktos napisal : "feministka - paskudna okularnica, ktorej nikt
nie chce dotknac nawet" (uzylam tutaj eufemizmu) i specjalnie nikt nie
zaoponowal?
Pozdrawiam, M....
-
We wczorajszym Tygodniki Politycznym Jedynki pokazał najwyższą klasę
1) znakomite przygotowanie merytoryczne
2) opanowanie,
3) logiczność wywodów (było ewidentnie widać, że UE to twór odbierający
Polscę instrumenty prowadzenia polityki
4) aha - ten argument o Bratkowskim z NBP był znakomity !
--------------------------
Wydaje mi się, że J.Łopuszański jest w dobrym wieku do objęcia fotela
premiera, ma już wystarczające doświadczenie zachowując młodzieńczy entuzjazm