Dodaj do ulubionych

BRAWO dla posła JANA ŁOPUSZAŃSKIEGO

23.05.03, 09:21
We wczorajszym Tygodniki Politycznym Jedynki pokazał najwyższą klasę

1) znakomite przygotowanie merytoryczne

2) opanowanie,

3) logiczność wywodów (było ewidentnie widać, że UE to twór odbierający
Polscę instrumenty prowadzenia polityki

4) aha - ten argument o Bratkowskim z NBP był znakomity !
--------------------------

Wydaje mi się, że J.Łopuszański jest w dobrym wieku do objęcia fotela
premiera, ma już wystarczające doświadczenie zachowując młodzieńczy entuzjazm
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom Re: BRAWO dla posła JANA ŁOPUSZAŃSKIEGO IP: 213.77.14.* 23.05.03, 09:28
      Łopuszański był słabiutki ale i tak wystarczył żeby zrobić iditów z
      eurooszołomów... Gdyby był tam Michalkiewicz ... Chyba nie będzie już żadnej
      debaty - to zbyt niebezpieczne dla eurooszołomów - wyłazi z nich cała durnota i
      brak argumentów - a to jest groźne dla "układu".
    • Gość: Galba Pokonać Jarugę-Nowacką - żadna sztuka. IP: 144.57.128.* 23.05.03, 09:41
      Tego typa co jej partnerował też (no, jak mu tam... ten z Helsińskiej Fundacji
      Miłości do Bandytów).

      Ale muszę przyznać, że faktycznie poseł Łopuszański zaprezentował się niezwykle
      pozytywnie: błyskotliwy, kulturalny, pewny siebie, ośmieszający „eksperta z
      rządu”.

      Nawet wysiłki prowadzącego red. Kwiatkowskiego (uniemożliwianie odpowiedzi,
      przekrzykiwanie, itp.) niczego nie dały – sądzę, że liczba eurosceptyków w
      Narodzie wzrosła. Swoją drogą: jakiś czas temu w Forum TVP była dyskusja na
      tematy unijne, równocześnie było prowadzone audiotele: czy wiesz już jak
      zagłosujesz”. Na początku 90 % wiedziało, w trakcie dyskusji proporcje się
      odwracały – na koniec ponad 50 % stwierdzało, że jeszcze nie jest pewne jak
      będą głosować. Wniosek? Gdyby zamiast bolszewickiej propagandy proeuropejskiej
      zaserwować Narodowi uczciwą, wolną i pluralistyczną dysputę wynik referendum
      byłby całkiem inny niż ten, który pewnie będziemy mieli.

      G.
      • Gość: siedem Re: Pokonać Jarugę-Nowacką - żadna sztuka. IP: 213.216.66.* 23.05.03, 09:49
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Tego typa co jej partnerował też (no, jak mu tam... ten z Helsińskiej
        Fundacji
        > Miłości do Bandytów).
        >
        > Ale muszę przyznać, że faktycznie poseł Łopuszański zaprezentował się
        niezwykle
        >
        > pozytywnie: błyskotliwy, kulturalny, pewny siebie, ośmieszający „eksperta
        > z
        > rządu”.
        >
        > Nawet wysiłki prowadzącego red. Kwiatkowskiego (uniemożliwianie odpowiedzi,
        > przekrzykiwanie, itp.) niczego nie dały – sądzę, że liczba eurosceptyków
        > w
        > Narodzie wzrosła. Swoją drogą: jakiś czas temu w Forum TVP była dyskusja na
        > tematy unijne, równocześnie było prowadzone audiotele: czy wiesz już jak
        > zagłosujesz”. Na początku 90 % wiedziało, w trakcie dyskusji proporcje si
        > ę
        > odwracały – na koniec ponad 50 % stwierdzało, że jeszcze nie jest pewne j
        > ak
        > będą głosować. Wniosek? Gdyby zamiast bolszewickiej propagandy
        proeuropejskiej
        > zaserwować Narodowi uczciwą, wolną i pluralistyczną dysputę wynik referendum
        > byłby całkiem inny niż ten, który pewnie będziemy mieli.
        >
        > G.


        Kfiatkowski posunal sie nawet do grozb na koniec. jaruga zachowywala sie jak
        licealistka w dyskusji o tym czy powinno sie uzywac futer naturalnych czy
        sztucznych. pozbawiona argumentacji nerwowo rechotala niepewna czy czasem z
        siebie samej sie nie smieje,

        5040
        • Gość: Rycho Re: Pokonać Jarugę-Nowacką - żadna sztuka. IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 23.05.03, 09:54
          Dla mnie gwiazdą była posłanka Beger Renata.Jej wiedza,błyskotliwość i
          argumenty wprost paraliżują.Pozdr
        • Gość: Galba Teraz walnę herezję nr 2 IP: 144.57.128.* 23.05.03, 09:57
          > jaruga zachowywala sie jak
          > licealistka w dyskusji o tym czy powinno sie uzywac futer naturalnych czy
          > sztucznych. pozbawiona argumentacji nerwowo rechotala niepewna czy czasem z
          > siebie samej sie nie smieje,

          Nr 1 to oczywiście ta, która wywołała taki festival nienawiści w wątku o JP II.

          A więc: Przy ministrze Jarudze nawet posłanka Beger (ta co to lubi owies jak
          koń sex) wypadła inteligentnie*.

          G.

          * - bez przesady oczywiście.
    • xiazeluka Przepraszam za powielenie tego postu... 23.05.03, 09:56
      ...ale ten wątek lepiej się zapowiada.

      Wczoraj obejrzałem w telewizorze publicznym końcówkę dyskusji ludzi
      rozumujących może topornie, ale rozsądnie, z przedstawicielami elyt
      polytycznych, których reprezentował szeroki jak Dniepr uśmiech paszczęki tow.
      Nowackiej-Jarugi Izabeli i jakiś osobnik w okularach o wyglądzie emerytowanego
      wiejskiego listonosza; przeciwnikami byli: pani maturzystka Beger i pan
      Łopuszański, czyli osoby, których nie sposób lubić bez zachowania
      kilkukilometrowego dystansu. O dziwo - to Pani Beger punktowała kipsmajlingową
      euroćwierćinteligencję towarzyszki podwójnego nazwiska, a pan Łopuszański robił
      z listonosza idiotę, przy wydatnej pomocy tegoż zresztą.

      Wczoraj na RDC puszczali reklamówki referendalne. Platfusy podkreśliły kilka
      razy w swym spocie, iż będą głosować TAK, ponieważ nie chcą, by "głosowali za
      nich inni". Oni serio wierzą w moc sprawczą polskiego głosu w mumijnym
      parlamencie czy ten ślinotok nie ma podstaw merytorycznych, a po prostu
      psychiatryczne?

      Dzisiaj rano dla odmiany w radio usłyszałem, jak inny eurotoman (nazwiska nie
      pomnę, ale to żadna strata) z bolszewickiej Unii Pracy zachwalał Mumię
      Europejską takimi m.in. rewelacjami: "Włochy są w Mumii już od 52 lat". Jeśli
      koleś nie potrafi liczyć w zbiorze 100 liczb, to jak mozna mu wierzyć, kiedy
      bredzi coś o jakichś miliardach z Mumii?
    • Gość: Biały Brawo też dla Pęka IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 11:41
      W TVN 24 Pęk starł się nie byle z kim, bo z Saryuszem-Wolskim (tym byłym
      ministrem od tfu integracji, a nie tym idiotą z prounijnego pisemka, którego
      ostatnio wszędzie pełno). Pęk był po prostu rewelacyjny. Spokojnie,
      merytorycznie i rzeczowo udowadniał co nas czeka po wejściu do Unii. Saryusz
      nie znalazł innych argumentów oprócz tego, że jak nie wejdziemy, to będzie
      jeszcze gorzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka