moze to jest paradoks, bo podobno dobry wyglad wplywa na nasze samopoczucie i
pewnosc siebie, i pewnie ze mna tez tak jest ale absolutnie nie wtedy, gdy
jestem na uczelni. Mam tak dziwnie, ze gdy wygladam ladnie, ciut jak laleczka
(nie uwazam, ze jestem jakas super ladna ale w sumie zwracam uwage bo jestem
delikatna szatynka) to staje sie niepewna siebie, w tym sensie, ze np jesli
mam rozpuszczone wlosy i rozowy sweter (co ja poradze, ze dobrze mi w ciemnym
rozu ;) to boje sie, ab...