Witajcie
Gdzies kiedys latem obiło mi się o uszy, ze ktos przygotowywał zestaw
piewrszej pomocy :)) Piszę, bom zainteresowana piekielnie a katary to taka
nudna rzecz :)) Zaraziłam sie chyba od mojego malucha tyle,ze moj katar inny
niz jego i nic mi do głowy nie przychodzi co by tu sobie łyknąc :( Kicham i
tak mnie lekko w gardle potem łaskocze, katar wodnisty i cieknącu i jakby to
powiedziec łaskoczący. Nie wiem kiedy pogorszenie bo siedze w robocie i nosa
na dwór nie wyściubiam ...