Kochane mężatki, lub narzeczone Albanczykow, jesli brałyście slub w polsce to
ile czasu zabrały Wam formalności? My planujemy ślub na koniec roku tutaj w
Warszawie, ale to nieziemska przeprawa. Mój nie zna polskiego, więc muszę
pomyśleć o tłumaczu na sama ceremonie, plus tłumaczenie papierów. Jeśli
któraś z was pomóżcie koleżance.
Serdecznie pozdrawiam.