Każdemu się śpieszy i daje w pędzel ile fabryka dała, potem są takie skutki. Na Wolności mimo że są pasy i nie działające światła też większość naśladuje Kubicę. Łamanie podwójnej ciągłej to wręcz już obowiązek większości kierowców. Nikt tego nie pilnuje, każdy jest najlepszy i najbystrzejszy przecież.