Weterynarz proponuje nam sterylizację naszej 5 miesięcznej kotki.Czy to nie
zmieni jej charakteru tzn.czy będzie łapać myszy?Mieszkamy od listopada pod
miastem i myszy pojawiły się od razu po naszym wprowadzeniu się,dlatego
właśnie zdecydowaliśmy się na kota.Jesli nie sterylizacja..Wet twierdzi,że
zastrzyki antykoncepcyjne mogą prowadzic do ropnia w macicy i są
b.niezdrowe.Czy da się upilnować kotkę bez tego?Jak wygląda ruja i ile czasu
trwa.Proszę,doradzcie,nie chcę kanapowego Garfiel...