Nasza miłość jest słaba i głodna
Nasza miłość ma lęk miłowania
Nasza miłość tak niegdyś zawrotna
Gdy podniebnie jej rydwan nas niósł
Ta orlica, ta lwica, ta łania
niedościgła zachłanna i lotna
Dziś gorącym uściskom się wzbrania
pocałunki nie nęcą jej ust
Ratunku, ratunku, na pomoc ginącej miłości
Nim zamrze w niej puls pocałunków
i tętno ustanie zazdrości
Ratunku, ratunku, na pomoc ginącej miłości
nim głosu jej zbraknie i łez
SOS SOS
Cztery razy na każdą minutę
Wysyłamy s...