Podrzeszowskie gminy zrezygnowały z MPK bo za dużo musiały dopłacać. Powstał
twór taki jak MKS. Miało być tanio, solidnie, lepiej. A co jest? Porażka! Jak
się okazało władze tych gmin dopłacają zdecydowanie więcej na tą komunikację
niż miałoby dopłacać do MPK. A miało być taniej! Tak zapowiadano hucznie że
zaoszczędzą duże pieniądze na operacji wycofania MPK z gmin. i tu mi śmierdzi,
pachnie korupcją. Władze gmin w których jeździ MKS dostają "premię" do ręki od
MKS, żeby tak było. Kilka...