Całkowicie się zgadzam z Arcybiskupem Życińskim, który nie ocenił czynu
Pisiewicza, ale potępił sposób przedstawienia jego sprawy, z którego wynika,
że bandyci są poza krytyką i podejrzeniami mediów, a człowiek skuszony do zła
jest potępiany w czambuł razem z całym jego dorobkiem życiowym i tym złym i
tym bardzo dobrym. Zachowanie dziennikarz Rymanowskiego było i jest zawsze
skandaliczne, nie godne dziennikarza. Jego prowokacyjne pytania, sugerujące
odpowiedź, w których zawarta jest ocz...