Strzeż, synu, maksym tych prawdziwych
I w rząd je nizaj długi:
Durniem jest zbytnio sprawiedliwy,
Zbyt mądry – durniem drugim.
Czystym się ziarno mieć spodziewasz –
W najczystszym plewa bywa;
A więc bliźniego nie lekceważ ,
Gdy z głupstwem się wyrywa.
SALOMON (Eklez. 7, 16)
**********************Orędzie do zbyt dobrych, czyli srodze sprawiedliwych
Wy, coście tacy dobrzy sami,
Tak zbożni, świątobliwi,
Wam się nad bliźnich trząść wadami,
Głupocie ich się dziwić!
...