Witam.
Od wczorajszego rana mam powiekszone znaczaco wezly chlonne, boli mnie gardlo.
Zuzylem wczoraj dwa listki Septolete - bez skutku.
W aptece polecono mi tabletki podjezykowe Angin-Hell - rowniez nie przyniosly
mi ulgi. Dzis w nocy wyraznie pogorszyl mi sie sluch w lewym uchu i utrzymuje
sie to do teraz. Nie mam podwyzszonej temperatury i to mnie chyba najbardziej
niepokoi.
Czy moze ktos pokusic sie o jakakolwiek diagnoze ?