.... od pewnego czasu. opanowali ja sprzedawcy krzyzowek i zbierajacy
pieniadze do roznych puszek! a co myslicie o takim watku sprzedazy
bezposredniej? niby to na szczytny cel - chore dzieci, ale... no wlasnie.
czy to trafia do tych chorych dzieci?
mnie szczerze mowiac irytuje to ciagle zaczepianie na ulicy.