-
Mąż jest stomatologiem,to on będzie głównym żywicielem rodziny. Ja zajmę się roczną córką. Mamy jeszcze w domu trzylatkę, ale ona p.p. pójdzie do przedszkola. (teraz chodzi i dobrze znosi). Wyjazd z kraju wiąże się z dużymi zmianami, których się boję, ale niestety kryzys dotknął także branżę medyczną. Musimy podjąć radykalne kroki. Czytałam już o Szwecji i zachęca mnie to. Tylko dlaczego kurs korony jest tak niski w stosunku do złotego? Czy taki wyjazd się opłaca? Może znajdą się mamy, które ...
-
jako że ematki wiedzą wszystko to może ktoras poradzi i w tej materii. Mąż koleżanki pojechał za robotą do Szwecji. Jak na razie siedzi krótko, wraca na swięta ale potem z powrotem do pracy jedzie. Raz przyslał trochę kasy ale teraz przywiezie ze sobą bo, jak twierdzi, dosyć drogo wychodzi przeslanie finansów do Polski przez jakieś tam instytucje tym suię zajmujące. nie wiem czym wysylał, ale kumpela mowi że drogo wychodzi. Chyba tak, bo facet który tam juz jest dosyć długo jak chce kasę do P...
-
www.sfora.pl/Horror-w-Szwecji-Czwarta-z-rzedu-noc-zamieszek--a55911
Owszem, to tylko małe rozróby - małe w stosunku do tego co nas czeka za 20 lat jednak jak widać konflikty w Europie będą narastać, aż wybuchnie prawdziwa wojna domowa jak w Kosowie. Demografii się nie oszuka.
-
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,11004786,Dziecko_po_szwedzku.html
Z zaciekawieniem przeczytałam artykuł, o mitycznej krainie szczęścia prorodzinnego, jaką jest Szwecja. Udogodnienia dla rodziców, kobiet, dążenie do równouprawnienia (wychowawczy) - wszystko fajnie.
Fragment o dzieciach nieco mnie zmroził - [i]Fanny: - Mieliśmy pana od muzyki, który wiecznie się spóźniał, był nerwowy i myliło mu się, w której jesteśmy klasie. Złożyliśmy na niego skargę i został zwolniony.
[/i]...
-
W Polsce dziecko jest kłopotem. Zdecydowałam się na macierzyństwo bardzo
późno - w wieku 40 lat i nie żałuję, choć otoczenie dziwi się. Po urodzeniu
dziecka mam problemy z pracą, z dorobieniem do pensji, a wydatki wzrosły.
Najgorzej jest z opieką nad maleństwem (brak babci). Boli fakt, że nie ma
wsparcia społecznego, czuję się jak obywatelka drugiej kategorii, a przecież
urodziłam młodego POLAKA!
A w ogóle to jestem szczęsliwa dopiero teraz!!!
gdyby urlop macierzyński trwał dłuże...
-
Postanowilismy , że przeprowadzimy sie na stałe do Szwecji , mamy taką
mozliwość . Ja juz złozyłam wypowiedzenie w pracy 3 miesięczne i jestem
teraz cały czas w domu - dlatego też naszły mnie wątpliwości czy dobrze
robimy ?
Synek będzie tam chodził do przedszkola ja będę pracować w mojej siostry
firmie , mamy juz mieszkanie ...... tylko czy wytrzymamy ?
Na poczatek jedzie znami tez Aga - czyli opiekunka naszego synka , mamy
nadzieje , że też tam już zostanie ....
26 lat spędzon...
-
Pamiętam ten wątek o Kamisie, której trzy córki zmarły podczas ucieczki. Głosy
były różne, głównie negatywne, krytyczne, "jabymowate".
A ja dzisiaj w końcu przeczytałam artykuł w WO. Trzy razy go zaczynałam, nie
mogłam skończyć, bo zaczynałam płakać. N
ie lubię się katować, ale dzisiaj w końcu bohatersko przebrnęłam przez całość.
Zryczałam się nad śniadaniem strasznie.
Nie chcę już wyobrażać niczego ze wspomnień tej kobiety.
Chciałabym, żeby te z dziewczyn, które tu na forum tak gł...
-
Co raz bardziej zaczynam sie juz stresować , 15 lutego 0 18 wypływam poromem
do Szwecji , juz mnie boli brzuch :(
Pakowanie , zakupy i ciągłe pozegnania z przyjaciólmi ......
Mamy podnieście mnie troszkę na duchu !
Pozdarwiam
-
..wczoraj bylam na imprezie domowej w sztokholmie. Ludzie poprzychodzili z dzieciakami, pelna
kulturka. Wchodze do kuchni w trakcie przyjecia i co widze... widze samych facetow. Jeden kroi
marcheweczke, drugi robi koreczki, trzeci zmywa, czwarty lososia smazy.. Pare razy jeszcze
zajrzalam do tej kuchni i bog mi swiadkiem same chlopy. Nawet jak juz sprzatanie bylo ze stolu po
kolacji, podawanie deseru to wszystkim sie zajmowali mezczyzni, cudo :-)
U mnie w rodzinie nawet na swieta w ...
-
moj synek idzie jutro pierwszy raz do nowego przedszkola , jestem z niego
jak narazie bardzo dumna , cieszy sie , caly czas pakuje swoj plecak ale ja
juz nie moglam spac wczorajszej nocy a dzis pewnie juz nie zmruze oka .
Jedyny problem , ktorego sie boje , to ten ze malo mowi po szwedzku i jestem
ciekawa jak sie jutro odnajdzie :(
Pozdarwiam