Okej, ta inwestycja jest super. Ale... co mi z tego, że pociągi będą jechać krócej, skoro jest ich MNIEJ w rozkładzie niż dotychczas? Kilka miesięcy temu czas przejazdu do Poznania w sobotę rano wynosił jakoś 2:20. Ale było czym jechać; oprócz "kibelka" o 6:50 był jeszcze pociąg do Gdyni po ósmej. W grudniu zniknął z rozkładu. A dostać się do Poznania w weekend jest na prawdę trudno.
Podobnie z drogą powrotną. Niedawno pociągi z poznania odjeżdżały po 14, 16, 17:30 i 18:30. Teraz ostatni "...