padłam!
"Otóż jakoś około 1960 roku (to ważne) pewien oficer angielskiej gwardii dostał awans na stopień majora. Taki patent oficerski musi nosić podpis królewski, więc patent został elegancko podpisany przez Królową Elżbietę II i uroczyście wręczony delikwentowi. Aliści w wypisywanym ręcznie patencie urzędnik Ministerstwa Obrony pomylił się i zamiast daty awansu 1960 r. - wpisał 1060 rok. Pan major próbował wyjaśniać pomyłkę i domagał sie jej poprawienia, ale uparcie otrzymywał odpowied...