-
Chodzi współpracę fryzjera i manikiurzystki. Lokal jest fryzjera, cały sprzęt manikiurzystki. Fryzjer proponuje 50/50 za każdego klienta. Czy to dobra propozycja? Jak to wygląda zwyczajowo? Szukałam już w necie ale nic nie znalazłam.
-
Witam
Jako pisząca jestem na tym forum nowa, ale czytam je już od dawna i wiem, że jest tu sporo osób posiadających dużą wiedzę, a więc być może ktoś będzie w stanie mi doradzić. Być może też inni forumowicze patrząc na sytuację w której się znalazłam bardziej obiektywnie pomogą mi nabrać dystansu do tego co za chwilę opiszę. Jestem mamą bliźniąt - wcześniaków. Moje dzieci od początku nie rozwijały się tak szybko jak rówieśnicy, ale stopniowo osiągali we właściwej kolejności poszczególne eta...
-
Co myślicie o takiej ofercie: szukam osoby który 2-3 razy w tygodniu przyjedzie do mnie, ugotuje obiad dla 4-osobowej rodziny i ogarnie mieszkanie ew poprasuje. Chce zapłacić 100 zł dziennie lub 1 000 miesięcznie.
Uważacie że do propozycja ok czy wyzysk?
Obiad ma być jednodaniowy ale bez gotowców, nie oczkuję też że ktoś co drugi dzień będzie sprzątał całe mieszkanie, raczej systematycznie ogarniał poszczególne kąty. Układ na stałe. Mieszkam w W-wie gdzie jest dobry dojazd komunikacją mie...
-
tak się zastanawiam. Kiedyś mój chłop zgubił portfel z 1000zł i dokumentami.
Fakt po tygodniu ktoś portfel oddał tyle,że bez kasy. Kiedyś też coś zgubiłam
i nie odnalazłam. Mój znalazł mp3, mówię pewni z tych gó..arzy ktoś zgubił co
na klatce stoją. I tak to leży na półce, a wczoraj pytam tych młodych czy ktoś
zgubił, i znalazł się. Mi tu mówią po co oddajesz zostaw sobie. A ja tak nie
umiem kurdę.
-
Jak sobie z nimi poradzić?
Jest kwiaciarnia oraz sprzedaż zniczy.
Tydzień w tydzień przyjeżdżają i podbierają nam klientów.
Stoją dokladnie na przeciwko naszego sklepu- obok cmentarza.
Ceny mają wysokie- niektórzy klienci poznali się na nich i przychodzą do nas.
Zresztą tych cen nie widać, nie mają wystawionych- ktoś przyjdzie i dopiero im mówią.
Jeśli powiedzą, że na przeciwko taniej- oni zmniejszają cenę.
Jedna z kobiet sprzedaje znicze i kwiaty z samochodu- stoi w bramie cmentarza...
-
CZy uczciwosc oplaca sie?..
W ub tygodniu pisałam wam o wyczyszczeniu nam kart z bp.I kiedy
dzwonilam do Bp. nie uzyskiwalam satysfakcjonujacych mnie
danych .Jedynie miejscowosc i nazwisko. Wystarczylo mi to ale nie
byl to dowod namacalny. I dzis zadzwonilam do bp.Prosilam o
przyslanie mi na skrzynke mailowa danych na ktore maz prosil o
wyslanie paczki, oraz zapytalam czy zostawil nr. kontaktowy w razie
gdyby nie bylo odbiorcy w domu.
Po 15 minutach mialam w skrzynce mialam l...
-
Co sądzicie o takim prawie?
Ostatnio szukałam jakiś ustaw i znalazłam ustawę dotyczącą właśnie urzędników państwowych w dwudziestoleciu międzywojennym. Za sprzeniewierzenie się przysiędze, malwersacje, korupcje była kara śmierci.
Jak myślicie czy gdyby teraz przywrócono te przepisy urzednicy by się zmienili?
-
Mojej córce wlepiono karę [b]pomimo, że miała kartę miejską i legitymację.[/b]
Ma czternaście lat, nie wiedziała jak zareagować, nie umiała się obronić.
Po zdarzeniu zadzwoniła do mnie z przystanku płacząc histerycznie.
Napisałam o tym na innym forum pod swoim drugim nickiem, ale ponieważ uważam, że warto pouczyć dzieci co mogą w tej sytuacji zrobi wklejam link.
forum.gazeta.pl/forum/w,29,138916936,138916936,Kanarzy_znecaja_sie_nad_dziecmi.html
Nie jest to odosobniona sytuacja, w k...
-
może możecie mi kogoś polecić, jakąś dobrze sprzatającą, uczciwą panią do
pracy raz w tygodniu na 8h.
pozdrawiam
-
Witam was wszystkie,
Czytuję to forum od bardzo dawna, teraz chyba po raz pierwszy mam
problem na tyle mnie nurtujący żeby go tu opisać. Może któraś z was
spotkała się z czymś takim, może któraś zna się na przepisach, nie
wiem, opiszę sytuację.
Mam za rogiem (wydawałoby się) fajne przedszkole. Próbowałam tam
zapisać mojego 3 – latka, niestety, nie dostał się z braku miejsc
(oboje z mężem pracujemy). Udało mi się jedynie wpisać go na listę
rezerwową. Pani dyrektor co ...
-
wątek o odchudzaniu.
Oszczędzam na słodyczach i słodkich napojach. Udało mi dość sporo zrzucić. Jednak ciało mnie nie przestaje zadziwiać: w pewnym momencie leciała mi waga ale cm w strategicznych miejscach pozostawały bez zmian, potem waga stała a ja np. ścisnęłam pasek.
A teraz najgorsze: chudnę tak do pasa a dół się zatrzymał. Mam wcięcie w talii, a właściwie to nie wcięcie tylko szczuplejszy tors nasadzony na wielkie siedzenie. Cholerna gruszka! Chociaż zadek to nie gruszka a dynia....
-
Spróbujcie ocenić.
Od dobrych kilku miesięcy kupuję dziecku gazetę w cenie 9,99 zł. Taka cena widnieje wydrukowana na tejże gazecie, niezmienna od tych kilku miesięcy.
Dwukrotnie kupiłam ją w pewnym salonie prasowym w moim mieście i za każdym razem, na pytanie "czy jest gazeta taka a taka" pani mówiła "10 zł". Nie "9,99zł", nie sławetne "czy mogę być dłużna 1 grosz", ale prosto z mostu "10 zł".
Sytuacja miała miejsce tylko w tym jednym salonie, dwa razy.
Powinnam była darować ten ...
-
Życie czasem zmusza nas abyśmy byli nieuczciwi. W styczniu
straciłam pracę (likwidacja firmy) i jeszcze nie znalazłam innej. W
marcu składam wniosek do przedszkola, ale warunkiem koniecznym jest
praca obojga rodziców. Rozmawiałam wczoraj z p. dyrektor i
tłumaczyłam, że cały czas szukam, ale procesy rekrutacyjne trwają i
może zaistnieć sytuacja, że w marcu nie będę miała jeszcze umowy o
pracę. Pani dyrektor powiedziała, że w takim razie nie mam żadnych
szans, aby dziecko został...
-
W czwartek popoludniu w jednym z Centrow handlowych znalazlam portfel z
dokumentami i pieniedzmi.
Przyjechalam do domu (mieszkam pod Warszawa), odnalazlam nr telefonu tej
kobiety i zadzwonilam do niej. Powiedzialam ze odnalazlam jej portfel, a ona
mi na to 'prosze przywizc go jutro miedzy (11 a 12.30) i podala adres.
Zadnego dziekuje! Ja powiedzialam jej, ze wtedy to ja jestem w pracy i jesli
chce to moze przyjsc po niego do mnie do pracy (pracuje w centrum Warszawy),
a jesli nie...
-
Moja córka ma w przedszkolu koleżankę, a koleżanką tą opiekuje się niania. Niania ta mieszka niedaleko mnie i często ją spotykam. I mam z tym problem, bo kobieta jest niedyskretna i mam wrażenie, że dwulicowa. Często mnie zagaduje i opowiada mi różne szczegóły z życia tamtej rodziny, opowiada ile jej płacą, albo o co ma do nich żal. Staram się szybko kończyć takie rozmowy, a ostatnio już zaczęłam jej unikać, bo po prostu nie mam ochoty na wysłuchiwanie jej żalów.
No i w związku z tym nie wie...
-
Tak, można, najskuteczniej to wychodzi, jak nic sie nie robi, nie ma dochodów, nie odprowadza podatków.
Przyklad z ub. tygodnia: moje dziecię od paru dni chodzi na obiady do sąsiadki, starsza pani emerytka, mieszka kilka pięter nad nami, "dożywia" w ten sposób jeszcze kilku małolatów z sąsiedztwa.
Dowiedziałam się o niej pocztą pantoflową, sprawdziłam na sobie, byłam tam, nie mam zastrzeżeń (tak na oko, bo żadnych badań san.-epid. nie robiłam).
No i pytanie - dlaczego taka osoba nie...
-
Kilka słów po zamieszaniu z książką Język Niemowląt, T. Hogg .
Bardzo dziękuję wszystkim e-mamom, które nie wycofały się z zamówienia na
ksero po ukazaniu się książki w KDC.
Nastąpił zbieg okoliczności, e-mamy poprosiły mnie o ksero tej książki, bo
była zupełnie niedostępna. W momencie, gdy ja ją skserowałam i byłam gotowa
do wysyłki, Język Niemowląt ukazał się w księgarni internetowej. Większość e-
mam olała mnie, i pozostawiła ze stertą kser, które wcześniej zamówiły i
następnie...
-
Tak na fali rekordowego wątku, oczywiście, i padających tam tekstów obrońców
teściowej, że obowiązkiem dzieci jest zadbać o dobro rodziców w pierwszej
kolejności (spłacać im długi, zapewnić dach nad głową itp, niezależnie od
tego, czy same posiadają potomstwo, czy nie).
Znam taką sytuację: kilka lat temu rodzice znaleźli się w poważnych tarapatach
finansowych (plajta firmy ojca). Matka od lat nie pracowała, czworo dzieci w
różnym wieku, samodzielna najstarsza córka mieszkająca z narze...
-
www.allegro.pl/show_user.php?search=chodyk1
-
e-matka w ciąży pracuje w likwidowanej włąśnie części firmy i pisze :
[i] A co jeśli poszłabym na l4?kto wtedy będzie mi wypłacał ew. chorobowe i macierz. firma czy zus? [/i]
e-matki odpowiadają:
[i]Po co Tobie te zmartwienia i jeszcze w dodatku w ciąży? Ja na Twoim miejscu poszłabym na L4 i cieszyła się ciążą.[/i]
[i]tak ty bądż bardzo uczciwa ale ciebie kopną w d... bez tłumaczeń, bierz L4 i zmykaj, [/i]
[i]Oczywiście chroni ją ciąża. Ciężarnej nie można zwolnić choćby [u]firma miala ...