-
Pytania o konkret:
Czy cały czas trwa akcja nad Widawą? czy potrzeba pomocy? jaka jest
sytuacja?
Czy miasto wpuszcza cały cas wodę do Widawy? chodza plotki, że tak
I że sztab nie chce odpowiadać na pytania z tym związane.
Kilka pytań retorycznych:
Czy okolice Widawy to teren, który ma uratować inne dzielnice, np.
Bartoszowice z domem Huskowskiego tuż koło wału?
sugestia:
Czy dziennikarze PRW i GazWybu mogliby się ruszyć w okolice Widawy?
-
czy ktoś zna przybliżone prognozy realne, a nie jakies jaja tak jak
większość ludzi pisze co chce zeby siac panikę. a tu ludzie nie
wiedzą co maja robić bo jedni gadają tak inni tak...
-
Czy wielka powódź w 1997 roku dotknęła ulicę Gorlicką? Niestety z mapek, jakie
znalazłem w sieci, nie wynika to jednoznacznie. Widać na nich, że Widawa
zalała okoliczne pola, ale czy dotarła (i jesli tak, to w jakim stopniu?) do
zabudowań przy Gorlickiej? Interesuję się tam jedną inwestycją mieszkaniową i
ta kwestia nie daje mi spokoju.
-
jak zwykle postkomunistyczne zagrania urzędnicze. Jak długo ludzie będą traktowani przez urzędasów jak bydło prowadzone na rzeź????
-
Na Widawie między Swiniarami, a lotniskiem w Szymanowie żołnierze ze szkoły
inżynieryjnej w 89r postawili most saperski. Most był solidny o nośności
kilkudziesięciu ton, brakowało utwardzonej drogi dojazdowej. Był jednak
wykorzystywany przez okolicznych mieszkańców i młodzież z aeroklubu.
Byłem przekonany że mosty stanowią własność gminy. Okazuje się że nie.
Jesienią most został sprzedany, zdemontowany i wywieziony. Tranzakcji
dokonały chyba władze Aeroklubu, bo ich samolot (biało ...
-
Zaczyna się 'powtórka z rozrywki'.
-
ktoś (jakaś służba) oznaczyło sprejem kilkadziesiąt dębów na wałach
nad Widawą (na wysokości Zgorzeliska). W lesie tak oznacza się
drzewa do ścinki..
Trochę nie chce mi się wierzyc, że ktoś chciałby je tak po prostu
ściąc, choc po doświadczeniach z Biskupina wszystko jest możliwe.
Może ktoś ma jakieś informacje w tej kwestii, a jeśli nie to może
ktoś z redakcji zasięgnie języka?
-
A co w tym dziwnego przecież to jest teren zalewowy od zawsze i takie obraski starych mieszkańcówPP wcale nie dziwią, głupota było natomiast budowanie osiedla na tych łąkach .
-
Bardzo optymistycznie. Sam widzę, że obwodnica rośnie. Mam nadzieję,
że spełni nasze oczekiwania i trochę rozładuje ruch w mieście.
-
Bardziej szokujące od żebractwa w kraju Unii czyli u nas, było stwierdzenie
jednego z Rumunów: U nas w kraju nie ma nic, tam nie zjemy codziennie obiadu.
Rumunia też jest w UE.
-
Jakim prawem władze miasta stwierdziły, że majątki i życie ludzi z
miejscowości nad Widawą są mniej ważne od majątków i życia ludzi z Wrocławia?
Co dało przerzucenie wody do Widawy? Że Odra była o 5 cm niższa? To niczego
nie zmieniło, a zatopiono setki osób poza Wrocławiem.
-
przedchwila doqwiedziałm sie ze wały wysadzili gdzes i kowale zalewa to prawda?
-
PRW nawołuje do pomocy przy usypywaniu wałów na Sołtysowicach,
podobno Widawa przelała się już i potrzebna szybka akcja, zeby nie
zalało całej dzielnicy, a całe wojsko jest na Kozanowie, gdzie
sytuacja juz stabilna,
Na Redyckiej potrzebni ludzie!
Miasto puściło nadmiar wody z Odry wąskim kanałem Widawy, Widawa ma
znacznie węższe koryto i są efekty, poziom wody na Widawie cały czas
rośnie
-
Moje pytanko skierowane bedzie do wedkarzy, ktorzy podobnie jak ja oczarowani
byli mala rzeczka Widawa przeplywajaca meandrami przez podwrocławskie
Soltysowice i Zakrzow. Wlasnie na wysokosci Soltysowic jakis madry ktos
przerobil piekna urocza rzeczke na piekny prosty kanalik. "Przekopac, wyrownac
brzegi, posiac trawke" i z niezlego zakatka zieleni pod samym Wrocławiem
otrzymuje sie krajobraz ksiezycowy. Pytam wiec kto - w czasach gdy na Zachodzie
wydaje sie kolosalne sumy na rena...
-
Od niedawna jeżdżę do pracy z Wrocławia do Psar linią 908. Bez
znaczenia na to, o której godzinie jeżdżę i z jakim kierowcą, ciągle
powtarza się to samo złodziejstwo:
Wsiadam na przystanku w Szymanowie albo Psarach i kupuję u kierowcy
bilet do Wrocławia za 1,30. Tymczasem jak się dzisiaj zorientowałam
na wydruku widnieje miejsce wejścia do autobusu: Widawa (granica
miasta), cena: 1zł (kiedy się wsiada w Widawie bilet kosztuje tylko
1zł). To samo jest w drugą stronę.
Czyli po...
-
Jestem mieszkanka Zgorzeliska-to skromne osiedle nad Widawa.W 1997 ucierpialo
bardzo w czasie powodzi m.in.dlatego ze woda przelala sie prze rozjezdone
waly.W soboty i niedziele przy pieknej pogodzie tlumy ciogna "do wod"
Widawy ,by po przejechaniu walu przeciwpowodziowego spoczac na trawie w cieniu
wlasnej opony.Bardzo czesto zwracam wypoczywajacym uwage,ze przeciez nie mozna
w ten sposob niszczyc walow,ze samochod trzeba zostawic niedaleko przeciez.Nie
reaguja lub sa nieuprzejmi...