mój labek (5 miesięcy) chyba poczuł wiosnę, nie reaguje na komendy, robi co
chce, nie chce wracać do domu a jak próbuję go skłonić to na mnie szczeka i
ucieka. Czyżby to wiosna na niego tak podziałała? Dodam że wcześniej nie
mieliśmy z nim takich problemów