Witajcie, wczoraj moja 13 letnia suczka miała prawdopodobnie wylew. Rano
kilka razy wymiotowała. Około 10.00 moja siostra poszła z nia do weterynarza,
dostała antybiotyk i glukozę. Jest taka biedna, że nie moge na nia patrzeć:-(
Te wymioty spowodowały odwodnienie, Sabunia nie może ustać sama chwili, nie
mówiąc o chodzeniu, przewraca sie na lewy bok. Dzisiaj dostała kroplówke i
jest troszeczke lepiej, pije tylko troche wody z ręki, z miski nie ruszy.
Weterynarz stwierdził, ż wymiot...