Witam wszystkich.
Oprocz labka mamy w domu dwie sztuki pso-podobnych (yorki).
Yorki przybyly do domu jak aston mial ok. 14 m-cy.
Nie rozumiem dlaczego ten moj bałwanek nie podporzadkuje sobie tych malych.
Jestmi przykro kiedy On podchodzizeby sie pobawic, a te szcurowate go atakuja
( i bynajmniej nie wyglada to na "przyjazny" atak). York rzuca sie na astona z
prawdziwa agresja :( a ten malo sibie lap nie polamie tak odskakuje. Moj lab
nie wykazuje absolutnie zadnej agresji wzgledem...