-
[i][b]Podczas gdy urzędnicy lubią mówić o wielkich planach, potrzebnych
środkach i przeprowadzanych analizach, zwykli mieszkańcy po prostu rzucają
pomysły na to, jak ulepszyć zaniedbane zakątki w Opolu. Bo widzą je i myślą o
nich, nie jak o zbędnym balaście, ale jak o niewykorzystanej szansie. I tego
głosu urzędnicy mogliby w końcu posłuchać. [/b][/i]
Rzucać pomysłami to łatwo dziennikarzu. Ale znaleźć środki na realizację
pomysłów już trudniej.
-
Jedyny ratunek to połączyć się z Katowicami. Są brudne i głośne, ale maja
energię. Opolskie nie przetrwa. jak sie patrzy na mapę województw, to każdy
zwraca uwagę, że te dwa małe województwa powinny być razem.
-
Gazu też znowu nie ma. To osiedle to jakaś porażka. Nic tu nie dział jak powinno.
-
Jeśli Irek D. miałby być takim europosłem jakim jest czyścicielem to nigdy
bym go nie wybrał. Obkleił przystanki, ale z oczywistych powodów nie
wyczyścił ich do takiego stanu jaki prezentowały przed akcją plakatową.
Wymień szyby Irku! Teraz przez twój klej nic nie widać, szyby zarysowane.
Usuń swoje plakaty z budynków. Np na blokach za Championem. Ty to jesteś
koleś. Precz z partactwem.