Mam osobę znajomą, która strasznie panikuje, że jest poważnie chora,
bo coś sie dzieje z jej językiem i wygląda to jak jego zanik. tzn.
ona tak twierdzi, bo ja tej osoby nie widziałam juz dawno "na żywo".
a ona własnie wymysliła sobie własnie SLA, bo oprócz tego języka,
drżą jej wszystkie mięśnie i są wiotkie, jak to określiła. ja tak
naprawde nie wiem, jak wygląda język osoby chorej na SLA, bo
nawet "zdrowe" języki wygladają bardzo róznie, nie są symetryczne,
maja rózne bruzdy ...