Dodaj do ulubionych

borellia a zanik kory mózgowej

    • lidius Re: borellia a zanik kory mózgowej 19.04.06, 20:45
      Witam po przerwie. Dla przypomnienia - choruję od czerwca, a leczę się od
      listopada 2005. Byłam 3 miesiące na antybiotykach. lekarz zalecil przerwać
      leczenie ze względu na leukopenię. Miesiąc temu byłam w szpitalu zakaźnym na
      badaniu płynu m-r (borelki tam niby nie ma, w krwi zresztą też). Od tego czasu
      włóczę się po neurologach i reumatologach. EEG - zmiany ogniskowe z okolic
      czołowo-skroniowych. Rezonans magnetycny mózgowia - obustronne zaniki kory
      mózgowej, nieco wyraźniej wykształcone w zakresie lewego płata czołowego.
      Badanie ANA HEP-2 w trakcie wynik za 2 tygodnie (podejrzenie choroby układu
      odpornościowego). Mam 29 lat i nie wiem co się ze mną dzieje.
      Czy ktoś coś z tego rozumie???
      Arturze, może mi coś doradzisz,bo juz sama nie wiem co o tym mysleć.
        • lidius Re: borellia a zanik kory mózgowej 20.04.06, 09:27
          Zostałam ugryziona 1 czerwca. Złe samopoczucie zaczęło się w lipcu.
          W listopadzie dowiedziałam się,że mam borelię i zaczęłam się leczyć w poradni
          chorób zakaźnych.
          Leczenie: 2 miesiące - duomox 3gramy /dziennie
          1 miesiąc - metronidazol 750mg/dziennie + duomox (j.w.)
          1 miesiąc - minocyklina 200mg/dziennie.

          Objawy:
          3 dni po wzięciu pierwszej dawki - prawostronne porażenie nerwu twarzowego.
          Bardzo silne bóle stawów, czasem trudności z chodzeniem (zesztywniałe,
          opuchnięte stawy-zwłaszcza rano), objawy grypopodobne, mdłości, ból głowy,
          drętwienia prawostronne, osłabienie.
          Po minocyklinie doszły: zawroty glowy, mrowienia, omdlenia.
          Objawy nasilały się dramatycznie co 4 tygodnie.

          Badania krwi: niski poziom białych krwinek i granulocytów.
          Lekarz polecił przerwać leczenie i skierował do szpitala zakaźnego na badanie
          płynu mózgowo-rdzeniowego. Płyn i krew czysta.

          No, i tu się zaczyna dalsza historia: białe krwinki nie rosną, badanie w
          kierunku chorób układu odpornościowego w trakcie, rezonans i EEg jak w
          poprzednim poście i czekanie. Lekarze mówią, że borelioza jest już przeleczona.
          To skąd te objawy neurologiczne i reumatologiczne? Acha, na stawy dostałam:
          aglan, movalis; na podniesienie krwinek białych: ecomer i kwas foliowy - ale
          one ani drgną. Niewiem juz co dalej. Proszę o jakąś podpowiedź.
          Lidia


          • artur737 Re: borellia a zanik kory mózgowej 20.04.06, 16:25
            Wziasc pod uwage Ehrlichioze. Ehrlichia czesto towarzyszy boreliozie i znana jest z tego, ze powoduje spadek bialych cialek krwi. Ktos na forum mial laboratoryjnie potwierdzonego tego mikroba wiec pewnie jak sie uprzesz to gdzies w Polsce ci to moga nawet potwierdzic z badan krwi.
            Czyli mozna przypuszczac, ze dla ciebie leczeniem z wyboru beda tetracykliny: tetracyklina lub doxycyklina. Jak sie nie da potwierdzic to pewnie bys sie musiala leczyc na slepo.

            Spodziewaj sie dlugiego i ciezkiego leczenia z powodu herxow.



            Clin Infect Dis. 1997 Jul;25 Suppl 1smirk43-7.

            Is human granulocytic ehrlichiosis a new Lyme disease? Review and comparison of clinical, laboratory, epidemiological, and some biological features.

            Dumler JS.

            Department of Pathology, The Johns Hopkins Medical Institutions, Baltimore, Maryland, USA.

            Human granulocytic ehrlichiosis (HGE) and Lyme disease are caused by infectious agents transmitted by deer ticks (Ixodes scapularis). Because of the shared tick vector and increased seroprevalence of HGE in patients with Lyme disease, there is some confusion about the identity of these infectious agents and the clinicopathologic spectrum of the disease. HGE is an acute febrile illness associated with leukopenia, thrombocytopenia, and increased serum activities of hepatic transaminases. In contrast, Lyme disease is most often subacute, with the frequent presence of erythema migrans rash and infrequent leukopenia, thrombocytopenia, or elevated serum hepatic transaminase activities. Some ehrlichia infections in animals and humans may become persistent, and Ehrlichia-mediated defects in host defense and immune suppression can allow secondary and opportunistic infections. Because of these properties of Ehrlichia species, their role in modifying the clinical course of Lyme disease may be hypothesized and should be tested.
              • aelithe Re: borellia a zanik kory mózgowej 21.04.06, 20:41
                1. dotyczy to a. formy erlichiozy
                2. jeśli w tym roku nie było publikacji, to nie przypominam sobie, aby
                ktokolwiek w Polsce miał wiarygodne rozpoznanie Erlihiozy lub Babeziozy. Było
                trochę doniesień, ale można im było sporo zarzucić. Faktem jednak jest, ża na
                podstawie retrospektywnych badań można, potwierdzić, że oba patogeny są w
                Polsce obecne. Żałuję, że nie mam dostęu do medlina czy polskiej bazy, aby
                zacytowac konkretne artykuły.
                • artur737 Re: borellia a zanik kory mózgowej 21.04.06, 20:48
                  aelithe
                  Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze jestes na forum Lymenetu.

                  Oznacza to, ze forum uznaje materialy grupy ILADS za wiazace w odniesieniu do boreliozy i jest w jawnej opozycji w stosunku do tego co obecnie uznaje glowny nurt medycyny. Wielu lekarzy w Polsce juz zapoznalo sie z materialami
                  ILADS i niektorzy je wdrazaja w zycie.

                  Materialy ILADS sa dostepne do przejrzenia. W naglowku forum jest link 'materialy dla lekarzy'

                  haslo:
                  lyme
                  borelioza
                  • aelithe Re: borellia a zanik kory mózgowej 21.04.06, 20:54
                    Pamiętaj jednak, że istnieją określone rekomendacje medyczne i określona
                    wiedza.
                    Po drugie mam prawo mieć krytyczny stosunek do wielu doniesień, zwłaszcza,
                    jeśli materiał w nich zawarty nie jest jednoznacznie udokumentowany; a
                    dysponuję określoną wiedzą i doświadczeniem, aby mieć krytyczny stosunek do
                    wielu doniesień. Prywatna opinia nawet najbardziej szanowanego autorytetu to
                    nie jest EBM.
                    • artur737 Re: borellia a zanik kory mózgowej 21.04.06, 21:06
                      O, mysle, ze sie rozumiemy. Nie pierwszy raz w medycynie wystepuje pewne konfrontacja pogladow zwlaszcza wtedy gdy poziom badan podstawowych nie nadaza za potrzebami. Tak sie wlasnie stalo w obrebie boreliozy. Gdyby byly fundusze w odpowiedniej ilosci przeznaczone na badania (mam na mysli w skali swiatowej) to wowczas obyloby sie bez zgadywanek i obierania stron.
                • artur737 Re: borellia a zanik kory mózgowej 21.04.06, 22:37
                  Byly zdaje sie jakies prace po niemiecku a wiec prawie o miedze a kleszcze nie przestrzegaja granic panstwowych.

                  W kazdym razie Dr. B z USA ostatnio na wykladach sugerowal duza czestosc tych wspoinfekcji w Europie Wschodniej. Zapewne mial jakies podstawy by tak twierdzic choc nie wiem jakie.
                  • freshka Re: borellia a zanik kory mózgowej 21.04.06, 22:53
                    Wystarczy spytac weterynarzy... Coraz wiecej przypadkow wsrod zwierzat, a ludzi
                    jakos dziwnie omija?

                    Wydaje mi sie, ze brak "wiarygodnie udokumentowanych" przypadkow wynika z
                    faktu, ze malo kto w Polsce umie postawic taka diagnoze nawet w najbardziej
                    oczywistych przypadkach (o ile takie oczywiste wogole istnieja).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka