jaka wyłania się z Waszych wypowiedzi. Że ludzie wykształceni, ze znajomością
języków i niejednokrotnie z doświadczeniem nie mogą znaleźć pracy przez okres
roku lub pracują za 800 zł. A wg GUS bezrobocie w W-wie w końcu kwietnia
wyniosło 6,5%!!! Ja nie jestem z W-wy, ale w Polsce pokutuje mit o łatwośći
znalezienia pracy w stolicy, o dobrych zarobkach.
To jak w końcu jest? To pojedyncze jednostki mają kłopoty, czy rzeczywiście
jest tak źle?