a może własnie nie powinnam być? sama nie wiem Zajrzałam tu kiedyś przez
przypadek...więc jestem tu "nowa" , czytałam niektóre wątki i podczytywałam
dyskusje po to , żeby w razie czego móc się dostosować....i co?
Czasami szokuje mnie poziom niektórych forumowiczów...czy tu jest tak zawsze?
Czy nie można pogadać nie obrażając się nawzajem? i moje pytanie , które
zadam jeszcze raz...czy tu można się zaprzyjaźnić?
Już nawet nie pisze , że z męzczyzną....ale czy można z kobietą. Czasam...