postawą pani dyrektorki z przedszkola, do ktorego poslalam pierwszy raz syna
w tym roku. dzisiaj poszlam z podaniem o wypisanie go z placowki poniewaz
wzgledy finansowe jak i a przede wszystkim rozpacz malego (w grudniu skonczy
3 lata). to nie był zwykłay płacz tylko wrzask okropny nie do zniesienia,
pani nauczycielka ktora pracuje z grupa dala mi jasno do zrozumienia ze ona
nie daje rady, bo ucieka mały z sali wrzeszczy a nie jest jedyny w tym
przedszkolu itd.(juz pierwszego dnia...