...za znalezienie nowego idola - rasistowskiego, antysemickiego ksenofoba,
imbecyla o IQ krzesła i VIQ komiksu, nie potrafiącego posługiwać się nawet
jednym - ojczystym - językiem, ale za to uwielbiającego bawić się pistoletem
(ciekawe, czy posiadanym legalnie...) - brawo! Szkoda, że w Krakówku nie
startował też np. Leszek Bubel - wybór miałby bez wątpienia zagwarantowany.
Ale czegóż spodziewać się po prowincji, na której zwykły marsz gejów wywołuje
reakcje, które zaszokowałyby Hi...