Po 2,5 roku leczenia, czyli w styczniu 2009 pojawil mi sie objaw ktory trwa
bez dnia przerwy do dzis i uwazam go za najgorszy ze wszystkich objawow
(gorszy od bolu, dretwien, brain fogu itd) a mianowicie bardzo silne problemy
z rownowaga i zawroty glowy. Od kilku miesiecy nigdzie sama nie wychodze,
jedynie z kims i to pod ramie.
Mam bardzo silne zawroty glowy i zaburzenia rownowagi (rowniez jak siedze czy
leze) Mam poczucie ze ściąga mnie raz na prawo, raz na lewo , jak ide to
chodnik ...