mamtrzykoty
04.10.19, 10:11
Chcieli mnie ty uszczęśliwić w schronisku, jak brałam kota, nie znałam, ale na wszelki wypadek nie wzięłam, no i teraz sprawdziłam, co to i wychodzi mi na to, że to nic innego jak whiskas i kiteket.
Czy ktoś to kupował i może napisać, czy w opisie na puszkach/saszetkach też nie ma żadnych informacji o składzie, podobnie jak na ich stronie?
Z kurczakiem np.niby 82 procent mięsnych składników, ale kurczaka 4%. To dlaczego to się nazywa z kurczakiem, a nie z tym, czego jest 78%?