menering
10.11.25, 16:38
Z Trzcianki do Wytrzyszczki przez Szczebrzeszyn.
Szorstcy i nad wyraz spostrzegawczy i wstrzemięźliwie rześcy trzej kościści poczmistrzowie (poczmistrze?) z Trzcianki, oraz pewien rzężący mistrz skrzypiec z Pszczyny, szli podczas dżdżu miażdżąc i bezczeszcząc chrzęszczące pod ich skórzanymi trzewikami dżdżownice...