Dodaj do ulubionych

Jazda samochodem - koszmar

26.03.10, 09:37
dziewczyny, ja chyba zwariuję z małym gadem. Wyślizguje mi się z
fotelika w trakcie jazdy ( wyłazi górą) i rzuca mi się do przodu
kręcić pokrętłami, przyciskać przyciski, zaciągać ręczny - wszystkie
te atrakcje podczas jazdy do przedszkola. Nie reaguje na moje nakz
siedzenia w foteliku, groźby wysadzenia. Wymiękam.
Macie jakiś pomysł, żeby go przymocować lepij do tego fotelika ( mąż
już wcześniej zrobił zabezpieczeniena wpięciu pasów, bo się rozpinał
zaraz po rozpoczęciu jazdy). Teraz nauczył się wychodzić górą.
Obserwuj wątek
    • yula Re: Jazda samochodem - koszmar 26.03.10, 09:59
      u nas zadziałało zatrzymywanie samochodu dopóki sie nie zapnie/da sie zapiąć.
      Aha do dzieci nie warto wypowiadać gróźb jakich sie nie spełni, jak już coś
      obiecasz to spełnij to. Raczej nie wysadzisz go z samochodu i on dobrze o tym
      wie. Chyba że masz taką możliwość zabrania kogoś ze sobą, lub czas by zrobić to
      samemu, to faktycznie wysadź go i niech idzie na piechotę. U nas raz tak było
      jak syn nie dawał prowadzić samochodu, to wyszłam z nim a mąż z córką pojechali.
      A ja z synem poszłam na piechotę spory kawałek do sklepu. Teraz w samochodzie
      pilnuje sie bardziej.
    • iwszonek Re: Jazda samochodem - koszmar 26.03.10, 15:22
      Może spróbuj dać mu coś do zabawy w czasie jazdy. Coś co go
      szczególnie interesuje albo np. jego własną kierownicę z
      przyciskami.
    • roseanne Re: Jazda samochodem - koszmar 27.03.10, 13:21
      jak byl maly to jedyne pasy, ktore dzialay jak trzeba byy, na szczescie w
      foteliku, 5 pukntowe, nie bylo szans na wyslizgniecie sie
      potem niestety i wicaz teraz tylko czasc pasa trzymajaca biodra, ta , ktora
      przytrzymuje klatke piersiowa wklada za plecy...


      wiec moze po prostu trzeba zmienic fotelik? i dac cos do rak, co mlodego
      zainteresuje - zabawke z pokretlami np

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka