gorawka
25.06.10, 12:17
Proszę, doradźcie jakąś lekturę o CZR. Mam problem, jak pewnie wiele z Was
miało, polegający na tym, że teściowa neguje diagnozę (zajmuje się moim synem,
kiedy my jesteśmy w pracy). Staramy się z mężem jej wszystko na bieżąco
tłumaczyć, ale ona uważa, że małemu nic nie jest, że to my go rozpuściliśmy,
że kiedyś tych wszystkich psychologów nie było, itd., dalej nie ma co
rozwijać, bo inne stwierdzenia na pewno znacie z autopsji. Chciałabym jej
podsunąć coś do przeczytania, ale w wyniku diagnozy nie zostało określone, co
mały tak naprawdę ma. Padło ustne stwierdzenie, że to nie autyzm, ale nie
padło też, że to zespół aspergera. Jeśli damy teściowej książkę, gdzie pojawią
się określenia autyzm i ZA, to ona powie, że przecież on tego nie ma. Macie
jakiś pomysł? Myślimy, żeby znaleźć jakąś opiekunkę, która stosowałaby się do
zaleceń terapeutycznych, ale tymczasem z małym jest jeszcze babcia.