backwoodsman
27.01.12, 18:26
Moja przyjaciółka Ania ma córkę po porażeniu mózgowym. Zdiagnozowano u niej również autyzm. Dziewczynce potrzebny jest komunikator do porozumiewania się z otoczeniem. Jego koszt (6000 zł) przekracza możliwości zakupu przez rodziców z własnych środków, potrzebują jeszcze około 3000 zł. Jeśli ktoś z was jest w stanie wesprzeć rodziców jakąkolwiek, nawet drobną wplatą będą bardzo wdzięczni. Może jest w stanie pomóc ktoś z waszego otoczenia? Wszelkie potrzebne informacje znajdziecie pod tym linkiem: www.siepomaga.pl/f/f-sloneczko/c/206
Mam nadzieję, że ten mój post podyktowany chęcią pomocy nie będzie tu źle widziany i przyjęty zostanie ze zrozumieniem, nikogo wszak do niczego nie zmusza. :-)