13.06.13, 23:27
witam dwa dni temu otrzymalam diagnoze moj syn ma autyzm dzieciecy w tej chwili nie jestem wstanie nic wiecej napisac jest mi ciezko czuje sie winna,ze moj syn ma autyzm mieszkam w uk chcialabym pogadac z kims kto mieszka w uk mialam kiedys maila do dziewczyny z tego forum ,ale zgubilam.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: diagnoza 14.06.13, 07:03
      winna?
      Winna czego?
      Twoj syn jest ciagle tym samym kochanym czlowiekiem, co tydzien temu i rok temu. Cos sie zmienilo? Urosly mu czulki i stal sie kosmita w momencie otrzymania diagnozy?
      • kej5 Re: diagnoza 14.06.13, 10:18
        Mruwa daj dziewczynie trochę czasu na pogodzenie/oswojenie się z sytuacją. Każdy po diagnozie musi przejść swoją żałobę, miewa też stany obwiniania się.
    • yadrall Re: diagnoza 14.06.13, 18:45
      Moj starszy ma polska diagnoze autyzm wysokofunkcjonujacy,ale mieszkam w UK. Chcesz to sie odezwij na maila: yadrall@gazeta.pl
    • nefret_ete Re: diagnoza 15.06.13, 22:14
      Czujesz się winna? dlaczego? to przecież geny...
      Próbują sobie przypomnieć jak to było i faktycznie też czułam się winna. Im więcej jednak czytałam , wiedziałam, ze nie jestem winna. Zresztą pół roku po diagnozie pierwszego dziecka, u drugiego pojawiły się objawy.
      Ile Twoje dziecko ma lat?
    • jlory Re: diagnoza 15.06.13, 22:38
      syn ma 5 lat, teraz martwie sie o corke ma prawie 2 lata narazie nie zauwzylam zadnych objawow .
      • nefret_ete Re: diagnoza 15.06.13, 22:48
        Poczytaj może trochę książek o autyzmie, im więcej wiesz, tym mniej siebie obwiniasz i zaczynasz działać. Ta metoda na pewno nie jest dla wszystkich ,ale moze i u Ciebie będzie skuteczna.
        Mój młodszy syn rozwijał się prawie normalnie(bo normalny rozwój u dzieci nei istnieje, każde rozwija się inaczej) ale w 1,5 roku pojawiały się jeden po drugim objawy- brak kontaktu wzrokowego, który wcześniej był(jednak był krótkotrwały), brak reakcji na imię układanie w rzędach i obliczanie, ataki histerii, nadmierne przywiązanie do mamy. Ja nei jestem żadnym ekspertem , może ludzie mają inne doświadczenia, ale jeśli żadne objawy autyzmu nie wystąpiły do 2 roku życia to wątpliwe, ze takowe się pojawią.
        Choć trudno Ci w to będzie dziś uwierzyć, jest duża szansa, że za jakiś czas, jak już się pozbierasz - będziesz żyć w miarę normalnie. Bardzo Ci współczuję tego smutku i żalu, który teraz przechodzisz, nigdy w życiu mam nadzieję, nie wrócę juz do tych momentów, ale każda/y z nas musiał to przejść. Jednak pamiętaj, że to dno od którego się odbijesz i poukładasz sobie życie na nowo.
        • jlory Re: diagnoza 16.06.13, 00:38
          dziekuje ci bardzo jest we mnie duzo zalu i zlosci ,trudno jest mi pogodzic sie z tym ,ze syn ma autyzm mam nadzieje,ze za pare miesiecy bedzie latwiej pozdrawiam goraco.
          • alcia555 Re: diagnoza 16.06.13, 08:38
            Każdy musi przejść etap żalu,ja też gdy dowiedziałam się ,że córka ma autyzm załamałam się ,ale już się z tym pogodziłam,zaczełam dużo czytać o autyzmie .Chodzę z córą na różne terapie i naprawde widzę poprawe,mam syna który jest młodszy nie ma żadnych zaburzeń ,a jest dużą pomocą dla siostry którą bardzo kocha,a ona jego .
            Powodzenia
    • j.a123 Re: diagnoza 16.06.13, 08:56
      Hej ja za 2 tyg wybieram sie do uk z dziecmi do meza od kilku dni wiem ze syn ma aspergera jednak obawiam sie i mam wiele pytan dotyczacych opieki i edukacji w uk . Jak to wszystko wyglada syn musi chodzic na terapie czy taka terapie zapewnia szkola czy jakis inny osrodek ? Pelno pytan i nie pewnosci moze ty cos wiesz ? Moze juz ktos cie poinformowal ? Czy jest tam cs takiego jak orzeczenie niepelnosprawnosci takivh dzieci bo ja naprawde nic nie wiem a chciala bym odrazu po przylocie sie tym zajac . Dziekuje i pozdrawiam :-)
      • yadrall j.a123 16.06.13, 10:55
        Tu chyba wiekszosc terapi zalawia szkola. Nie wiem czy sa jakies dodatkowe zajecia poza szkola. W wypadku przedszkolaka sa to poprostu dodatkowe zajecia w przedszkolu.
        Na podstawie polskiej diagnozy z jednej strony niewiele zalatwisz,a z drugiej strony mozna wiele wychodzic.

        Orzeczenia o pelnosprawnosci jako takiego nie ma. Jest natomiast mozliwosc doplaty do budzetu tzw. DLA dla dzieci. I tu musisz wypisac druk na 72 strony (po angielsku) i dokladnie opisac wszystkie problemy-lacznie z przykladmi z zycia. Jezeli uznaja,ze dziecko wymaga znacznie wiecej opieki niz statystyczny rowiesnik dostaniesz dodatkowe pieniazki.

        Dla dzieci niepelnosprawnych sa oczywiscie orzeczenia o ksztalceniu specajalnym,ale to musi wydac tutejszy system.

        Tak czy siak-polska diagnoze przetlumacz na angielski (u tlumacza przysieglego) i do lekarza GP w przychodni. Zeby on skierowal na diagnoze tutaj.
        • yadrall jlory 16.06.13, 11:01
          Nie masz na to wplywu. To nie Twoja wina-nie da sie temu zapobiec...
          Przykro mi,ze sie jednak potwierdzily podejrzenia przedszkola :( Za jakis czas sie ogarniesz i bedzie lepiej.

          Wiesz co mi pomoglo? Ktos mi napisal,ze przeciez to caly czas jest to samo dziecko! Nic sie nie zmienia-nadal jest to nasz kochany lobuziak. On czuje tak samo, mysli tak sami-jest ta sama osoba. A diagnoza daje nam narzedzie do tego by naszemu dziecku pomoc i udzielic wsparcia. Jednoczesnie w moim wypadku dzieki diagnozie zrozumialam bardzo wiele spraw,ktore wczesniej zwalam na rozne inne okolicznosci... Dzieki diagnozie nauczylam sie tak postepowac z wlasnym dzieckiem,ze on ma mozliwosc sie rozwijac,a nasze zycie stalo sie duzo prostrze-zrozumialam dlaczego czasem maly zachowuje sie tak jak sie zachowuje i co robic by bylo lepiej.

          Glowa do gory!
    • pufulek Re: diagnoza 16.06.13, 19:04
      Ja mam niespełna czteroletnią córkę diagnozowaną w UK (ostateczną diagnozę dostała w marcu).
      Rozumiem, że jest Ci teraz ciężko i musisz swoje wypłakać.
      Jak chcesz, pisz to mnie na priv, chętnie pogadam.
      Mnie ostatnio dała pozytywnego kopa wizyta na The Autism Show w piątek. Miałam bardzo dużo namacalnych dowodów, że nasze dzieciaki mogą być szczęśliwe i spełnione w dorosłym życiu.
      Michael Barton - dwudziestolatek studiujący fizykę, który napisał książkę dla autystów wyjaśniającą idiomy, ma czarny pas judo i gra na kilku instrumentach (na koniec swojej prezentacji zagrał na łyżkach, jak prawdziwy showman).
      Jo Redman - mistrzyni świata w kickboxingu, pracująca jako masażystka sportowa. Kiedy opowiadała o tej pracy przyznała, że pozornie nie jest to zawód przyjazny dla autystów, bo ciągle spotyka się nowych ludzi. Dlaczego więc to robi? Jej odpowiedź "Bo mogę i jestem w tym dobra"
      Dzieciaki z "Autism's got talent", po których było widać, że wchodząc na scenę rozkwitają.
      Patrzę na moją małą dziewczynkę i wierzę, że życie przed nią, i że jej się uda. A ja będę się starała jej w tym pomagać.
      • halogen75 Re: diagnoza 17.06.13, 15:27
        Mnie sporo pomógł czas, który jednak pchał wiele spraw do przodu. Wsparcie ludzi, otoczenia, bliskich, specjalistów swego czasu również. Istnienie tego forum, gdzie mogłam o wszystko spytać, czułam więc, że nie jestem sama. Ale pamiętam, bo tego nie da się wymazać etapy pewnej rozpaczy, podwójnej niestety, bo mam dwójkę dzieci z diagnozami. Etapy obwiniania siebie samej też były, minęły z czasem ale były. Dlatego rozumiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka