Dodaj do ulubionych

Program do rysowania krzyżówek.

18.11.04, 11:24
Prosiłbym o polecenie jakiegoś dobrego programu do rysowania krzyżówek. Nie
zależy mi na tym aby mi je układał (to wolę robić samemu) ale przede
wszystkim chodzi mi o graficzne przedstawienie już wymyślonych zadań.
Oczywiście najlepiej byłoby gdyby była dostępna jakaś wersja darmowa, ale
najważniejsze żeby program ten był sprawdzony i godny polecenia. Z góry
dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
Bartek
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 18.11.04, 11:55
      Myślę, że najlepszy jest Corel.
      Corela używają w Rozrywce, choć i tak większość nadesłanych rzeczy przerysowuje
      się tam z kartki. Co nie znaczy, że tak będzie zawsze. W innych redakcjach bywa
      różnie, ale Corel daje możliwość eksportu do różnych formatów (AI, EPS i in.),
      które z kolei w redakcjach z powodzeniem sobie zaimportują do tego, co mają.
      Więcej możesz poczytać tu: www.corel.ab.pl/pomoc.php
    • uhuhu Re: Program do rysowania krzyżówek. 18.11.04, 12:42
      W sieci można sobie znaleźć aplikację Crossword Compiler, pozwalającą swobodnie
      rysować wszelkie nieskomplikowane, poziomo-pionowe diagramy. Z tego, co
      pomiętam, programik jest całkiem sprytny, np. sam wprowadzi numerację do
      narysowanego diagramu.
    • jfalek Do Bartosza 18.11.04, 18:28
      bartosz_horowski napisał:

      > Prosiłbym o polecenie jakiegoś dobrego programu do rysowania krzyżówek. Nie
      > zależy mi na tym aby mi je układał (to wolę robić samemu) ale przede
      > wszystkim chodzi mi o graficzne przedstawienie już wymyślonych zadań.
      > Oczywiście najlepiej byłoby gdyby była dostępna jakaś wersja darmowa, ale
      > najważniejsze żeby program ten był sprawdzony i godny polecenia. Z góry
      > dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
      > Bartek
      ==============================

      A mógłbyś rozszerzyć swoje pytanie. Nie chce się czepiać, chcę tylko
      uszczegółowić Twoje pytanie abym wiedział czy myślisz o tym samym samym co Ja.

      Czyli pytasz tylko o najprostszy sposób rysowania diagramu krzyżówki klasycznej
      poprzez współpracę z kompem.

      Po pierwsze umówmy sie że chodzi Ci chyba o diagramy, bo dla mnie diagram a
      krzyżówka to jednak nie jest to samo. Czy mają to być tylko diagramy dla tzw.
      krzyżówek klasycznych w układzie regularnym (symetrycznym) lub nie, z polami
      czarnymi (martwymi).
      Czy mają to być diagramy np. diagramy mozaikowe, do wirówek, rozet, kołowych,
      kołowych wysuwanych, spiralnych, witrażowych, schodkowych, itp.

      Po drugie to ważne czy masz dostęp do drukarki.

      Pozdrawiam

      Jędrzej
    • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 19.11.04, 23:11
      Myślę, że niezłym narzędziem graficznym jest m.in. Kreator Krzyżówek. Uzywam go
      i sobie chwalę. Rozwijać zaczyna się JOLKA II - więcej znajdziesz na stronach
      OPS-u. Tam w działe PROGRAMY - można znaleźć dema. Powodzenia
      • jfalek Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 12:48
        romanglowacki napisał:

        > Myślę, że niezłym narzędziem graficznym jest m.in. Kreator Krzyżówek. Używam
        > go i sobie chwalę. Rozwijać zaczyna się JOLKA II - więcej znajdziesz na
        > stronach OPS-u. Tam w działe PROGRAMY - można znaleźć dema. Powodzenia

        Panie Romanie, zapomniał Pan tylko dodać o cenie "Kreatora Krzyżówek" która
        może zwalić z nóg niejednego piszącego tu na forum
        Kreator potrafi wspomóc szaradzistę tylko w narysowaniu diakramu krzyżówki
        klasycznej i panoramicznej. Ma, i owszem, bardzo rozbudowny dział obsługi
        graficznej diagramu, opisów i co nie tylko.

        Czy wyobraża Pan sobie naszego Bartosza, zakładam człowieka bardzo młodego, aby
        w formie elrktroniczne posyłał zadania do wydawnictwa, lub tylko dla własne
        satysfakcji potrzebował aż tak skomplikowanej procedury
        Wersja DEMO w Kreatorze umożliwa narysowanie diagramu wielkości 7x7, to już
        jest niezbyt ciekawe ;))

        Jolka II moim zdaniem nie rozwija się aż tak bardzo, ale to moja opinia, temat
        szeroki jak Wołga. W kwestii diagramów ma tam swoje mocne strony, fakt.

        Ale ciągle zapomina Pan że Bartosz szuka programu darmowego. Cena JOLKI II
        także jest w stanie zwalić z nóg wielu tu piszących, tak sądzę. Po co komu DEMO
        JOLKI II, gdy funkcje zapisu szablonu i wydruku sa zablokowane. Nikt nie kupi
        ani Kreatora ani Jolki aby sobie rysować diagramy, zapisywać w odpowiednim
        formacie i może po ułożeniu zadania posyłac to w formie elektronicznej do
        redakcji bo to poprzez DEMA jest niemożliwe.
        Wspmniał Pan o programach na OPS, tak sa tam takę dema, kto chce może
        pokombinować. Sa i inne programy jeszcze, np Crossword Expres, polecam chyba
        jedną z ostanich wersji 6.3.
        To wszystko atraTy zajmujące duzo czasu.

        He, he

        A przecież tak właściwie nie potrzeba żadnych programów specjalnych do
        narysowania PROSTEGO diagramu po krzyżówke klasyczną.

        Wystarczy zwykły Excel który posiada szeropkie mozliwości w tym zakresie. Mozna
        tam w dosłownie w kilka mninut, a nawet mniej w zaleznoci od wielkości
        narysować diagram klasycznej, i go wydrukować. Wszystko zależy czy sie
        dostatecznie opanowało ten program. Jest i opcja "podgląd", mozna dowlnie sobie
        umieścić diagram n. na kartce A4 pod wydruk. To są dosłownie krótkie chwile

        Jędrzej

        • uhuhu Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 13:28
          jfalek napisał:

          > A przecież tak właściwie nie potrzeba żadnych programów specjalnych do
          > narysowania PROSTEGO diagramu po krzyżówke klasyczną.
          > Wystarczy zwykły Excel który posiada szeropkie mozliwości w tym zakresie.


          A... ile kosztuje Excel? Więcej czy mniej od takiego np. Kreatora?
          • jfalek Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 13:45
            uhuhu napisał:

            > jfalek napisał:
            >
            > > A przecież tak właściwie nie potrzeba żadnych programów specjalnych do
            > > narysowania PROSTEGO diagramu po krzyżówke klasyczną.
            > > Wystarczy zwykły Excel który posiada szeropkie mozliwości w tym zakresie.
            >
            >
            > A... ile kosztuje Excel? Więcej czy mniej od takiego np. Kreatora?

            =======================

            A czy wyobrażasz sobie kompa w domu, bez podstawoego pakietu biurowego.
            Hmmmmmmm, jeśli jest tak u ciebie to byłbym zdziwiony wielce.

            Jeśli tak to pewnie masz kompa tylko do gier :)
            Oraz do piania na forum postów. W pracy też pewnie siedzisz przy kompie po pare
            godzin, i załóżę sie że masz tam te gprogramy, oprócz oczywiście peenie innych
            specjalistycznych, zawodowych.

            Więc po co kupować pakiet word + Excel i do tego skomplkowany program do
            rusowania , diagramów, potem Corela do jego obróbki, a na koniec musz to
            wyfrukować na kartce która posyłasz do redakcji, a tam grafik przerobi twój
            diagram na taki taki jaki im pasuje aby zmieścił sie do wydruku na strobie
            czasopisma wraz z opisami.

            Ukuhu, piszemy tu tylko o prościutkim graficzne diagramie krzyżówki klasycznej

            he, he.

            Uhuhu, przecież pisalismy w jakiej formie redakcja żąda zadań (chociaż Bartosz
            nic o tym nie wspomina).
            A oże po prostu kupć sobie paier w kratke i narysować prosty diagram do
            kalsycznej przy pomocy ołówka i linijki to chyba betka?
            Rozrywka sama też dokładnie o tym pisze w ostatnim swoim kalendarzu.
            Prosty diagram, więc proste środki

            Jędrzej
        • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 17:57
          Wcale nie trzeba nabywać za kwoty podane w ofercie programu KK czy JOLKA by
          stać się jego legalnym posiadaczem. Można takie programy mieć po znacznie
          niższych cenach - (niech pan spróbuje p. Jędrzeju - a przekona się ile
          trzeba "zapłacić". Poza tym niektórzy autorzy programów "idą na współpracę" i
          podsyłają gratisowo nowe, a także uaktualnione wersje. Co potrafi Kreator wiem
          doskonale, i podział klasyczne - panoramiczne nie odzwierciedla jego
          możliwości. Żadną sztuką nie jest przedstawienie w KK np. metamorfozy,
          szyfrogramu, alfabetki, zadania tautogramowego, lipogramowego itp. - nie mówiąc
          o panoramach. Owszem trudniej jest z bliźniakami, kołowymi, rozetami,
          przestrzennymi, ukośnikami, wykreślankami, itd. - ale od tego jest JOLKA. Co do
          rozwoju JOLKI mam odmienne zdanie, jest już dostępna wersja 1.1.4.8. a co może,
          wiedzą ci - co ją mają. A może naprawdę uhuhu (przeprasza Uhuhu - za zwrot).
          JOLKA jest jednym z najbardziej rozwijających się obecnie programów, a co już
          potrafi i co będzie mogła - pokażą najbliższe tygodnie, miesiące.
          I tak na koniec - nie wiem (może sie mylę) czy Excel potrafi pokazać graficznie
          np. panoramę? Mnie zawsze się kojarzył z arkuszem kalkulacyjnym. Może już
          lepszy word - a tam możliwość robienia np. tabelek (diagramów). Myślę także, że
          wydanie nawet paruset złotych (300-400) jest zasadne, gdy ma się odbiorców,
          wydawnictwa, redakcje chcące przyjmować, zamawiać i drukować nasze zadania.
          Aby wyciągnąć coś - trzeba zawsze włożyć - to stara jak świat zasada (nie
          ponoszę odpowiedzialności za złe skojarzenia). Czyż nie tak - drodzy
          szaradziści?
          • luxer Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 18:45
            A może po prostu przejrzeć u znajomych, kolegów, przyjaciół stare "Twoje
            Niezbędniki" - dodatek do "Komputer Świat" lub czasopismo "Chip" i załączone do
            niego płytki CD i poszukać darmowych programów graficznych Może akurat bedzie
            tam jakiś ciekawy. Albo zwrócić się o pomoc na ... forum komputery, tam są
            bardziej obeznani w temacie oprogramowania.

            luxer
            • jfalek Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 21:01
              luxer napisała:

              > A może po prostu przejrzeć u znajomych, kolegów, przyjaciół stare "Twoje
              > Niezbędniki" - dodatek do "Komputer Świat" lub czasopismo "Chip" i załączone
              > do niego płytki CD i poszukać darmowych programów graficznych Może akurat
              > bedzie tam jakiś ciekawy. Albo zwrócić się o pomoc na ... forum
              > komputery, tam są bardziej obeznani w temacie oprogramowania.

              Droga luxer, już zajałem się ta sprawą. Kto wie może będzie tu sfinalizowania
              tutaj pewna umowa. Nie pytaj tylko kto, kiedy to napisze i za ile. Forma
              rozliczeń pewnie w barterze. Bo i drugiej stronie zależy bardzo na tym co moge
              zaoferować, a ja takze nauczony tym co druga strona żąda odemnie robie
              dokładnie to samo.

              Daj nam troche czasu.

              Jedrzej

              Dla mnie to obojetne, może byc i kasa za kase
              >
              > luxer
              >
          • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 19:37
            romanglowacki napisał:

            > Owszem trudniej jest z bliźniakami, kołowymi, rozetami, przestrzennymi,
            > ukośnikami, wykreślankami, itd.


            Więc po co to komukolwiek polecać?! W Corelu można narysować sobie to wszystko
            bez najmniejszych problemów. W wielu innych programach graficznych też.

            A czy w Kreatorze albo w Jolce da się stworzyć takie diagramy jak pajęczynki
            albo krzyżówkę z witrażem? (to przykładowe zadania, jakie w ostatnich tygodniach
            gościły na łamach Gazety Telewizyjnej). A krzyżówkę wrzecionową? Jeśli nie,
            to po co ubierać się w program, który służy do czego innego, a grafikę ma tylko
            na takim poziomie, by narysować diagramy do pięciu gatunków na krzyż?!
            • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 19:54
              potrafi, potrafi, i wrzeciono, i witraż i wiele wiele innych i to jednym
              kliknięciem. (wraz z ułożeniem - a co na to Corel?)
              Wg mnie ponad 90 % zadań drukowanych w szaradziarskich tytyłach da się
              graficznie przedstawić w tych programach (KK, JOLKA) stosunkowo b. prosto.
              Świat nie kończy się na Rozrywce ....
              • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 20:00
                Wrzecionową narysuje jednym kliknięciem, a z bliźniakami jest "trudniej"?
                Ty coś kręcisz.
                • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 22:13
                  A co tu jest do kręcenia, ....z bliźniakami jest trudniej (w KK) ale od tego
                  jest JOLKA - i tam własnie można kliknięciem wybrać dowolny diagram spirali,
                  witrażu, bliźniaka, rozety, wirówki, ukośnika,..... i innych których nie da
                  rady w KK - własnie te inne diagramy można "narysować" w JOLCE.
                  Corela nie znam od tej strony - więc nie będę twierdził, że nie można. Skoro
                  Reptar tak mówi ... Proszę tylko pamiętać, że Panu Bartoszowi potrzebny program
                  do rysowania krzyzówek, nie wiemy czy będzie je drukował i wysyłał do redakcji
                  x,y,z ... A tam też loteria. Jedni składają w Page Maker, inni w Ilustratorze,
                  inni w Corelu, jeszcze inni wymagają pliki dostępne m.in. np. z KK, JOLKI (wmf.
                  emf. bmp.) Co kraj - to obyczaj...
                  • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 22:25
                    Nie dawało mi spokoju, dlaczego niby te bliźniaki miałyby sprawiać użytkownikowi
                    Kreatora więcej kłopotu niż krzyżówka wrzecionowa. Przecież przy bliźniakach
                    nie wykraczamy poza najbardziej podstawowe obiekty: kwadraty, cyfry i linie,
                    prawda? Przyszło mi do głowy, że rzecz musi być w... dowolności. Bliźniaki
                    zasadniczo nigdy nie są takie same. Jakoś te wyrazy i grube linie meandrują
                    indywidualnie, w każdym zadaniu inaczej. W przypadku wrzecionowej można rzecz
                    ugryźć od drugiej strony, tzn. wrzucić w program piętnaście standardowych
                    diagramów różnych krzyżówek wrzecionowych i... użytkownik jednym kliknięciem
                    (bo tak to ująłeś!) przywołuje któryś z nich. Twoja kolejna wypowiedź zdaje się
                    to potwierdzać Czy dobrze to sobie wymyśliłem? Czy cały "wachlarz" kreatora to
                    wybieranie gotowców z nie nazbyt wielką możliwością indywidualizacji?

                    Co do Corela, to możesz nim narysować krzyżówkę, mapę albo portret, więc nie ma
                    problemu, żeby mieszać do woli. Jeśli przyjdzie mi do głowy zrobić krzyżówkę,
                    która w 1/3 jest ukośnikiem, w 1/3 wrzecionową, a w 1/3 klasyczną (załóżmy, że
                    mam pomysł na ładne przejścia), to Corel wystarczy aż nadto, i to nawet nie
                    trzeba się sadzić się na najnowszą wersję; trójeczka wystarczy.

                    A w FAQ-u na stronie Kreatora jest np. takie pytanie: "Jak można podzielić
                    kratkę definicyjną w krzyżówce panoramicznej w proporcji 1:3 (tzn. 1/4 +
                    3/4)?". Przyznam, że chwalenie się przez producenta aż takim fajerwerkiem :-/
                    budzi poważne wątpliwości co do graficznych możliwości programu. Niby miało być
                    tak miło i słodko, a tu użytkownicy głowią się, jak podzielić kratkę inaczej
                    niż na pół.
                    • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 22:51
                      Źle to kumasz Reptarku, źle. Diagramy z nieba nie spadają, diagramy trzeba
                      narysować samemu, wg własnego uznania i własnych umiejętności. Program ma
                      narzędzia (a że ktoś nie umie podzielić kratki panoramicznej - to nie wina
                      programu, ten co chce - zrobi to). Diagramy rysujemy sami, wybiera sie opcję,
                      np. ukośnik, zadaje wymiary np.10x20 i rysujemy. Jest dowolność wstawiania pół
                      użytkownika, można dać wyraz i lewoskośnie, i wirowo, i wspak, i po linii np.
                      konika szachowego, jak "poleci" ręka rysującego. Właśnie, tak jak piszesz, im
                      więcej kombinacji, tym więcej frajdy i ciekawsze zadanie. I tak gotowy,
                      narysowany samemu diagram zapisujemy i mamy gotowca. Teraz ci co chcą
                      układać "ręcznie" zadanie na stworzonym diagramie - robię to "ręcznie" - ci co
                      mają odpowiedni generator i bazy - i chcą to robic "automatycznie" robią
                      to "automatycznie". Zobaczmy jakie zadanie są drukowane w R. czy w MD.Bardzo,
                      bardzo duży procent - to dzieła właśnie programów, o których piszemy.
                      • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 23:04
                        romanglowacki napisał:

                        > Zobaczmy jakie zadanie są drukowane w R. czy w MD.Bardzo,
                        > bardzo duży procent - to dzieła właśnie programów, o których piszemy.


                        Po pierwsze: "bardzo duży procent" to właśnie diagramy klasyczne, bez udziwnień.
                        Po drugie: wielu autorów przysyła do redakcji zadania rysowane na kartce, które
                        później redakcyjny grafik przerysowuje.



                        romanglowacki napisał:

                        > Program ma narzędzia (a że ktoś nie umie podzielić kratki panoramicznej - to
                        > nie wina programu, ten co chce - zrobi to).


                        Ale jakiś czas temu sam przecież pisałeś: "Owszem trudniej jest z bliźniakami,
                        kołowymi, rozetami, przestrzennymi, ukośnikami, wykreślankami, itd.". Czy
                        mógłbyś wyjaśnić, dlaczego raz ten program może wszystko, a kiedy indziej ma
                        problem z prostymi rzeczami?
                        • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 23:11
                          Czytaj mnie uważniej. Program który obsługuje bliźniaki, spirale, ukośniki.....
                          to JOLKA a nie KK. (KK to panoramy, "normalne" klasyczne z czarnymi polami,
                          także A-Ż, również dla "wtajemniczonych" szyfrogramy)
                          Specjalnie napisałem jakie udziwienia mozna robić właśnie rysując diagram w
                          JOLCE, gdyż sprowokowałes to sam, pisząc że w Corelu jak chce się można zrobić
                          1/3 tego, 1/3 tamtego i 1/3 owego. JOLKA też potrafi mieszać, ale przygotowuje
                          się takie diagramy, które właśnie mają szansę na przyjęcie i na druk. Bo chyba
                          głównie, nam szaradzistom o to się rozchodzi. By być drukowanym.
                          • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 23:25
                            Czytam Cię bardzo uważnie. Forsujesz TE DWA programy i starasz się nam wmówić,
                            że w R "bardzo duży procent" to robota wykonana przy pomocy tych dwóch narzędzi.
                            Niżej stosowny cytat z Ciebie:


                            romanglowacki napisał:
                            > Zobaczmy jakie zadanie są drukowane w R. czy w MD.Bardzo,
                            > bardzo duży procent - to dzieła właśnie programów, o których piszemy.


                            A to już jest chwyt co najmniej kontrowersyjny, wręcz budzący podejrzenia, że
                            to nic innego jak kryptoreklama. Znam kilkunastu bardzo płodnych autorów, którzy
                            nie używających ani Kreatora, ani Jolki; już sama ich twórczość mocno obcina
                            ten Twój "duży procent", a to dopiero kilku autorów. Wiem, że gdzie jak gdzie,
                            ale w tej redakcji wszystko przerysowują nie w Kreatorze, nie w Jolce, tylko
                            w Corelu właśnie. Więc nie wmawiaj nam, proszę, że na Kreatorze i Jolce opiera
                            się raj.
                            • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 21.11.04, 00:06
                              Czytasz Reptarze, to co chcesz usłyszeć.
                              Pisząc o procentach mam na myśli przede wszystkim rodzaje zadań (te możliwe do
                              wykonania w programach, których nazw już nie wymienię - przy okazji - Ty
                              zachwalając Corela - nie stosujesz tego samego - co mnie zarzucasz?).
                              Ułożenie takich zadań a narysowanie ich w redakcji to dwie różne sprawy. Czy ja
                              gdzieś powiedziałem, że w R. lub MD. rysują w .... (wiadome programy)?
                              Mówię więc o gatunkach zadań jakie można wykonać (czytaj: narysować i ułożyć)
                              w ... (wiadome programy)?
                              • reptar Re: Program do rysowania krzyżówek. 21.11.04, 00:12
                                romanglowacki napisał:

                                > Pisząc o procentach mam na myśli przede wszystkim rodzaje zadań (te możliwe
                                > do wykonania w programach,
                                  [oraz]
                                > Czy ja gdzieś powiedziałem, że w R. lub MD. rysują w .... (wiadome programy)?


                                Pisząc o procentach, napisałeś, że to JEST robota forsowanych przez Ciebie
                                programów, więc nie odwracaj teraz kota ogonem.


                                > zachwalając Corela - nie stosujesz tego samego - co mnie zarzucasz?).

                                Nie, bo nie mam żadnych korzyści ze sprzedaży Corela.
                                A Tobie kryptoreklamy nie zarzucam, tylko Cię o nią podejrzewam.
                                • romanglowacki Re: Program do rysowania krzyżówek. 21.11.04, 00:23
                                  Ja ich wcale nie forsuje, ktoś krzyknął pomocy - więc spieszę z nią, tak jak
                                  umię najlepiej. Ktoś pyta o łyżkę, chcę mu pokazać gdzie jest łyżka z zupą - i
                                  tyle. OPS wskazuje te i inne programy, wszak stworzony został, tak jak to
                                  forum - by pomagać czasem sobie, czyż nie tak?
                                  I ja też nie mam żadnych korzyści ze sprzedaży ...., pozdrawiam.
                                  • cherrywt Re: Program do rysowania krzyżówek. 21.11.04, 19:57
                                    RomanGłowacki odpowiedział Bartoszowi po swojemu, Reptar po swojemu. Bartosz
                                    wybierze to, co mu przypadnie do gustu. Wasza dyskusja, to juz co innego.
                                    Reptar jest obrońcą dobrego rzemiosła szaradziarskiego i takim go znamy.
                                    Głowacki chce pokazać komputerową twarz szaradziarstwa i takiego chyba go też
                                    znamy. Oceńmy, co komu bliższe. Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem
                                    szaradziarstwa z ołówkiem i linijką. Niestety czas nadszedł taki Reptarze, że
                                    wspomagający się programami mogą przejąć pałeczkę. Cała nadzieja w tym, że
                                    redakcje zaufają swoim starym, wypróbowanym mistrzom. A tak na marginesie to
                                    komputer wspomaga już wielu twórców muzyki, malarstwa itp. Czy można się temu
                                    przeciwstawić w szaradziarstwie?
                                    • bartosz_horowski Re: Program do rysowania krzyżówek. 21.11.04, 20:23
                                      Jak mawiał nasz były prezydent (LW), wszystko ma swoje plusy dodatnie i ujemne.
                                      Moim zdaniem nie musimy opowiadać sie po czyjejś stronie i decydować się
                                      wyłącznie na papier i ołówek albo generatory i kreatory (czy jak je tam zwią).
                                      Wszystko i tak jest weryfikowalne, a naszymi weryfikatorami sa czytelnicy-
                                      szaradziarze. Wygenerowany kwadrat magiczny 10x10 i tak potrzebuje pomysłowych
                                      objaśnień, których już nie da się wygenerować. Jeżeli generator może pomóc w
                                      ułożeniu jakiegoś pomysłowego zadania, super. Byle było ono pomysłowe, ciekawe
                                      i niebanalne. Uważam, że to jak dojdziemy do finału (czyli do ułożenia zadania)
                                      ma marginalne znaczenie, byle dawało zadowolenie rozwiązującym. A i tak na
                                      drodze pomiędzy szaradzistą-układaczem a szaradzistą-rozwiązywaczem jest
                                      redakcja, która z pewnościa postara się o to aby mizeria poszła do kosza. Ja
                                      również pozostaję wierny kartce i ołówkowi, ale nie przekreślam innych pomocy,
                                      może kiedyś się skuszę. Pozdrawiam
    • jfalek Panie Romanie 20.11.04, 20:55

      romanglowacki napisał:

      > Wcale nie trzeba nabywać za kwoty podane w ofercie programu KK czy JOLKA by
      > stać się jego legalnym posiadaczem. Można takie programy mieć po znacznie
      > niższych cenach

      Takie programy można mieć nawet za darmo, Panie Romanie, pod warunkiem gdy ma
      się coś do zaoferowania w zamian, znowu zapomniał Pan dodać o tym. Jestem
      pewnien że wiemy obaj o co tu chodzi. Co może zaoferować nasz Bartosz, nie
      znamy go. Ja, tak na moje wyczucie, domyślam sie że Bartosz nie ma pewnie nic
      do zaoferowania (z doswiadczenia szaradziarskiego, baz, itp), dla tych dwóch
      autorów oprócz kasy. A kupić, to wolno każdemu.

      Ale nie namówi mnie Pan na duskusję dalszą w tym wąskim temacie, ta tematyka
      jest mi znana bardzo dobrze.

      Niech Pan sobie wyobrazi że ja wiem też, gdy odrzuci Pan z niego (Kreatora)
      generator, to jest to kiepski program słownikowy, z generatorem zyskuje się
      tylko tyle że potrafi wyręczyć niektórych szaradzistów, którym nie chce się
      mysleć. I tyle. Podkreślam niektórych.
      Dziś autor Jolki (chyba Pan wie) walczy o dobry słownik pod Jolkę, ale dobry
      słownik słownik SŁONO KOSZTUJE. A słownik może być różny jak Pan się doskonale
      orientuje.
      Niech Pan mu zaoferuje swój, jest dość specyficzny. Ale jak dla mnie mało
      atrakcyjny, nic na to nie poradzę, mam też taki, podobny o podobnej ilości
      haseł, ale mniejzej iloci definicji, nie potrzebuję słownika z opisami np. do
      hasła na 100 sposóbów w formie opisów stosowanych tylko w panoramach.

      Może być z opisami tzw. krzyżówkowymi, czyli opisy tego rodzaju jakie
      najczęściej umieszczaja przy hałach do odgadnięcia.

      Inny słownik to słownik z opisami słownikowo-encyklopedycznymi. To słownik
      najbardziej godny polecenia moim zdaniem. Jest tam hasło i opis tego rodzaju,
      są dziesiątki tyś. haseł tzw. (skrótowo - homonimów), np. PIŁA - miasto i
      narzędzie. Dochodzi to w wielu przypadkach do kilkunastu nawet różnych opisów
      dla tego samego hasła.

      Tamże nastepuje nadawanie hasłom atrybututów, których każdy użytkownik może
      nadać dowolną ilość, wg swoich potrzeb.
      Selekcja do wybranych atrybutów poprzez filtry

      Chyba nie zdziwi Pana fakt, gdy napisze że znam jednego gościa który sprzedał
      taki słownik z 90 tys. hasłami za 14,5 tyś złotych. ;)
      Ale to był słownik komletny. Hasło + kilka definicji opsowych słownikowo
      encyklopedycznych + nadane atrybuty, bodaje około kilkanaście. Więc proze sie
      nie dziwić tej cenie.
      To nie są żarty, ja w wsprawach nie mam zwyczaju żartować.

      To także jest inwestycja, ja znam ten układ że trzeba włozyć, aby móc zarobi,
      znam to juz tak dawno, że o kapitaliźmie w Polsce jeszcze nikomu sie pewnie nie
      śniło. A inwestycja nie tylko znaczy kasa, to też chyba Pan wie.

      >... ale od tego jest JOLKA. Co do rozwoju JOLKI mam odmienne zdanie, jest już
      > dostępna wersja 1.1.4.8. a co może, wiedzą ci - co ją mają.

      żadna rewelacja, sorry. Ale ostatnia ta Jolka tez nie jest.

      He, he, nieźle Pan trafił, nie będę tu opowiadał ze szczegółami od kiedy znam
      Jolkę i jego autora, Nikt mnie do tego nie upoważnił. Właściwie byłem przy jej
      narodzeniu (JOLKI). Do dziś zdarza mi się doć często dyskutowac z autorem na
      temat programu, i na tym czego tam brak, i co trzeba poprawić.

      Ostanio wczoraj, i to własnie w kontekście diagramów, zeszło nam tak około 80
      minut.
      Mógłbym napisać tu wiele, ale widocznie Panie Romanie nie widział Pan innych
      polskich polskich programów, że tak rozpływa się w chwaleniu Jolki.
      JOLKA jest w tej chwili jak dla mnie programem bardziej słownikowym, (z bardzo
      słabiutkim słownikiem, sam autor wie o tym), tak powiedzmy w 80-90%, potem
      splendoru dodaje jej generator, który ma wiele także braków, z czego autor jak
      wynika z rozmów zdaje sobie doskonale sprawę.
      To śmieszne; ,ale wiem w pewnych fragmentach może i wicej o Jolce niż sam
      autor., co też w swom czasie było omawiane. To teraz nieistotne.

      > I tak na koniec - nie wiem (może sie mylę) czy Excel potrafi pokazać
      > graficznie np. panoramę? Mnie zawsze się kojarzył z arkuszem kalkulacyjnym.
      > Może już lepszy word - a tam możliwość robienia np. tabelek (diagramów).

      Nie musi pokazywać panoramy, bo dyskusja dotyczy tylko krzyżówki klasycznej,
      jeszcze chwila to napisze Pan że Excel jest beeeee, bo nie mozna tam zrobić
      spiralo.... tam cos.

      Excel to program kalkulacyjny, fakt, ale jak Pan zna dobrze ten program to może
      Pan tam zrobić wiele, nawet pod kątem szaradziarstwa.
      Osobiście mam tam takie programy "okołoszaradziarskie", dziwne zapewne dla Pana.
      Co do worda jest tam oczywicie pewna funkcja która pozwala narysować "niby
      diagram", ale to jeszcze dodatkowe utrudnienie.
      W excelu mozna zrobic diagram w dowolnym kształcie w układzie pion-poziom. Gdy
      Pan sie bardzo uprze zapisac tak że i word to łyknie. a potem kontynuowac
      dalsza obróbke. Moje doswiadczenie mówi że wystaczy excel, wydruk potem
      włożenie kartki znowu do drukarki i dalsze pisanie pod wordem, tylko trzeba
      opanować sztuke odkąd zacząc aby opis nie zaczynał sie tam gdzie jest diagram i
      po sprawie. To proste (mówimy o diagramie pion-poziom, pola białe i czarne.

      > wydanie nawet paruset złotych (300-400) jest zasadne, gdy ma się odbiorców,
      > wydawnictwa, redakcje chcące przyjmować, zamawiać i drukować nasze zadania.

      Dla mnie nie jest zasadne nawet gdy ma sie odbiorców. Panie Romanie. Przecież
      mówimy o diagramach dla klasycznej, i "problemie Bartosza". Chyba że Pan pisze
      o programach które odwalają za Pana "czarną" robotę, bo tak postrzegam Pana
      post w tej sprawie.

      Dyskusja miała byc o diagramie krzyżówki klasycznej a przeszła na programy i
      który co Umie.

      Jesli Pan potrzebuje programu za 400 zł aby za Pana odwalił PUSTY diagram
      klasycznej, to z musze zweryfikować moje dotychczasowe zdanie o Panu. Sorry,
      ale tak to widzę.

      > Aby wyciągnąć coś - trzeba zawsze włożyć - to stara jak świat zasada (nie
      > ponoszę odpowiedzialności za złe skojarzenia). Czyż nie tak - drodzy
      > szaradziści?

      He, he, Juz pisałem o tym

      Jędrzej
      • romanglowacki Re: Panie Romanie 20.11.04, 21:55
        Pan Bartosz pisał
        .....prosiłbym o polecenie jakiegoś dobrego programu do rysowania krzyżówek.
        Nie zależy mi na tym aby mi je układał (to wolę robić samemu) ale przede
        wszystkim chodzi mi o graficzne przedstawienie już wymyślonych zadań....

        ... fakt, programy o których ja wspominam nie tylko potrafią rysować diagramy
        ale i je układać. I w tym kontekście piszę, że warto wyłożyć pieniążki na cały
        program - a nie na jego możliwości li tylko graficzne. Pan Bartosz woli układać
        krzyżówki samemu - OK - nie zależy mu, by robiła to "maszyna" ale ... gdyby
        poznał możliwości programów, kto wie ....

        Poza tym, nigdzie nie pisze, że Panu Bartoszowi rozchodzi się o zadania
        klasyczne, to Pan Panie Jędrzeju odpowiedział za niego i tego się trzyma. Nie
        wiemy czego chce Pan Bartosz, poza tym, że chce czegoś sprawdzonego i godnego
        polecenia - a ja za tokowe uważam m.in. i KK i JOLKĘ - mogę? Myślę, że mogę.
        Znam też i ma kilka jeszcze innych programów, nie wiem natomiast ile ułozył Pan
        zadań, Panie Jędrzeju, gdzie był drukowany - musze przyznać jednak, że zna się
        Pan na rzeczy i jest b. dobry szaradzistą-teoretykiem. Pozdrawiam.
        • jfalek Re: Panie Romanie 21.11.04, 09:54
          romanglowacki napisał:

          > nie wiem natomiast ile ułożył Pan zadań, Panie Jędrzeju, gdzie był drukowany,
          > muszę przyznać jednak, że zna się Pan na rzeczy i jest b. dobry szaradzistą
          > teoretykiem.

          A nie przyszło Panu do na myśl, żeby bawić się teraz na starość bardziej
          teoretyczną "pisaniną", to musi ona chyba być podparta jakimś doświadczeniem
          szaradziarskim innego rodzaju.
          Dzięki chociaż za słowa że jestem "dobrym szaradzistą teoretykiem".
          Gdyby tak nie było, to nie potrafiłbym brać tych tych problemów z sufitu.

          Nie mnie to oceniać, to oceniają inni ludzie i nie Ci co mają ochotę pisać tu
          na forum. Ich opinia (autorów programów) dla mnie się liczy.

          Gdy potrzebuję specjalistyczny program szaradziarski, jak go zwyczajnie kupuję.

          Zwracam się do konkretnej osoby co zna zagadnienia szaradziarskie na "tip-top",
          jest b. dobrym informatykiem, podaję założenia. Posyłam szkice jak to ma
          wyglądać, (interfejs), a fachowiec ubiera to realne kształty (na tyle na ile
          jest to realne). Ćwiczyłem już kilkakrotnie i ta droga mnie zadowala
          najbardziej. Ja zamawiam - ja płacę i wymagam. Układ prosty aż do bólu.
          Zyskuję program co zadowala moje potrzeby. Przechodzi to czasem w szerszą
          współpracę, ale to inna działka.

          Pyta Pan o ilość i gdzie były drukowane. Niestety nie prowadzę archiwum żadnego
          w tym względzie bo uznałem juz lata świetlne temu, że nie jest to mi potrzebne
          do niczego. Napisał Pan że nie tylko "Rozrywka" jest na świedcie. Proszę sobie
          wyobrazić że odkryłem to już bardzo, bardzo dawno. Odkryłem także, że są
          dziesiątki innych wydawnictw które są też skłonne coś wydrukować. Pamięta Pan
          czasy gdy pod zadaniem podpis był pseudonimem, czy pamięta Pan czasy że wcale
          nie podawano autora w czasopismach (różniastych).

          Ja nie muszę sie podniecać że program ułożył za mnie ponad 5 tyś. panoram.
          Prosze sobie wyobrazić że nie ułożyłem nigdy sam, ani program za mnie ani
          jednej panoramy. Choć możliwości techniczne mam od wielu, wielu lat. Od lat gdy
          czasopisma kupowały takie zadania, bo teraz się same zaopatrzyły już w takie
          programy i nie potrzebuja (prawie) łaski autorów.
          Czy zaobserwował Pan tą zmianę na rynku.

          Dochodzi jeszcze delikatna kwestia kasiory.
          Prosze sobie wyobrazić że mnie to zupełnie nie interesuje jeśli chodzi o kasę z
          szaradziarstwa, bo sam kasa zawsze mnie interesował i ineteruje nadal. Także
          odkryłem już b. dawno, że kokosów tu się nie można dorobić i ryzyko jest zbyt
          duże do włożonego wkładu pracy. Nie wiem jak jest u Pana. Wydano Panu w tym
          roku 38 zadań (Technopol) jest tam Pan w rankingu na 34 miejscu.

          Mogłbym podać łączną sumę honorarium, ale to nie moja sprawa.

          Takie pieniądze zarobione w 11 m-cy nie mogą zwalić mnie z nóg. Nic na to nie
          poradzę, tak ułożyło mi się jakoś życie. Tu uprzedzę chyba Pana następne
          pytanie, bo skoro tak, to dlaczego nie kupię zwyczajnie np. Jolki. Bo nie
          muszę, a jednak ją mam. A skoro autor ostatnio bardzo się ostatnio
          skomercjalizował, to musi pozanć że i inni tez wiedzą na czym to polega, że
          jednak jest skłónny od czasu dostarczyć mi nowsza wersję. Gdy mu sie to znudzi
          to napewno dowiem się jako pierwszy. :)))
          To sprawa pomiędzy nami.

          Nie kręci mnie też abym ujrzał swoje nazwisko w czasopismie. A można także
          pisać na słupa" jak Pan wie.

          Co Pan robi, to mnie nie obchodzi, czy leci Pan na kasę, czy lubi oglądąć swoje
          nazwisko pod zadaniem. czy odczuwa Pan chociaż głęboką satysfakcje gdy
          program "odwali" dla Pana kolejny szyfrogram. To Pana sprawa.
          Mnie to już przestało bawić dawno. Nic na to nie poradzę.

          Dziś jak Pan wie, odkryłem "nową zabawkę", OPS, i jestem bardzo dumny że ciagle
          dokładam do tego ;))))

          Ile Pan bez programu wspomagającego ułożył swoich szyfrogramów i magicznych?

          Napisałem doć obszerny post, aby może bardziej przybliżyć moje rozumowanie i
          podejście do szaradziarstwa na DZIŚ.

          To dla mnie teraz taka "zabawa", połączona z pracą pewnego rodzaju.

          Jędrzej
          • romanglowacki Re: Panie Romanie 21.11.04, 12:32
            Tak, ja też dawno zauważyłem, że jest więcej wydawnictw i tytułów skłonnych
            drukować "krzyzówki", nie tylko tych ogólnopolskich. Szkoda, że nie przywołał
            Pan statystyk, gdy w Technopolu byłem pierwszy, z ponad 200 opublikowanymi
            zadaniami (nie mylić z panoramami), czy 7, czy 12 a w Rozrywce także w
            pierwszej dwudziestce, czy nawet wyżej. Teraz, to co Pan przytacza
            to "zaległości" redakcyjne, gdyż jakiś czas temu poprosiłem o zwrot wcześniej
            przyjętych już zadań. Może Pana nie podnieca 5 tys. panoram ale cóż na to
            poradzę. Nie wiem czemu, tak wszystkich "boli" i wszystkim "przeszkadza" że
            niektórzy korzystają z różnych generatorów. Każdy je ma, każdy używa tylko nie
            każdy chce się do tego przyznać. Mnie sprawia frajdę i radość, gdy widze swoje
            zadanie tu i tam, także gdy wiem, że niektóre moje bazy są używane przez
            czołowych wydawców szaradziarskich w Polsce, gdy ktoś pracuje np. na moich
            diagramach czy także to, że mogłem robić całe zeszyty panoram, jolek,
            przymrużek..., czy nawet to że moje zadania były rozwiązywane w BB. Mogę chyba
            mieć frajdę z tego, nie?

            Pisze Pan
            .....dochodzi jeszcze delikatna kwestia kasiory.Prosze sobie wyobrazić że mnie
            to zupełnie nie interesuje jeśli chodzi o kasę z szaradziarstwa, bo sam kasa
            zawsze mnie interesował i ineteruje nadal. Także odkryłem już b. dawno, że
            kokosów tu się nie można dorobić i ryzyko jest zbyt duże do włożonego wkładu
            pracy.... mogłbym podać łączną sumę honorarium, ale to nie moja sprawa.Takie
            pieniądze zarobione w 11 m-cy nie mogą zwalić mnie z nóg ....

            Trochę tam brakło chyba literek, bo raz interesuje Pana kasa, raz nie - a skoro
            ma Pan dostęp do wysokości honorarium, niech Pan sięgnie wstecz, może jednak
            ruszy coś Pana z nóg.
            Co do osiągnięć Pana na niwie szaradziarskiej, nie przeczę, że ich Pan nie ma,
            tylko od dawien dawna rozwiązuję (ostatnio coraz mniej - tylko zawodowo) - a
            były czasy, ze kupowałem wszystko co było w kioskach i jakoś nie zapadło mi
            Pana nazwisko w pamięci. Może, gdybym znał szaradziarskie pseudo?
            Mimo wszystko, jestem pod wrażeniem Pana zaangażowania w naszym światku, zyczę
            pomyślności i dalszych sukcesów.
            • jfalek Re: Panie Romanie 21.11.04, 15:28
              romanglowacki napisał:

              > Tak, ja też dawno zauważyłem, że jest więcej wydawnictw i tytułów skłonnych
              > drukować "krzyzówki", nie tylko tych ogólnopolskich. Szkoda, że nie przywołał
              > Pan statystyk, gdy w Technopolu byłem pierwszy, z ponad 200 opublikowanymi
              > zadaniami,

              Panie Romanie, ja Panu więrzę, a przywołałem akurat te które akurat były "pod
              ręką". Nie zajmuję się satystyką wydawanych zadań poszczególnych autorów.

              > Nie wiem czemu, tak wszystkich "boli" i wszystkim "przeszkadza" że
              > niektórzy korzystają z różnych generatorów. Każdy je ma, każdy używa tylko
              > nie każdy chce się do tego przyznać.

              Niektórzy mają te programy, to wiem, ale niektórzy jednak nie. A są wśród tych
              co nawet mają takie programy, a nie używaja tego generatora puszczając to na
              pełną moc.
              Wtedy widać bardziej tą "duszę" o której ktoś tu wspomniał. Ale wtedy nie
              chodzi o zadania typu metamorfoza, szyfrogram czy magiczna. Doskonale się
              zapewne rozumiemy.

              > Mnie sprawia frajdę i radość, gdy widze swoje zadanie tu i tam,

              Znam to uczucie, ale to było dawno, dziś jest inaczej.
              Mogłem się pochwalić przed kumplami, a kasa wtedy tez nie była istotna, te
              grosze :))
              Co mnie mogły obchodzić to honorarium (kilkanaście lub kilkadziesiat zł.), gdy
              płace moje na ogół były w granicach 300-350% średniej krajowej, niech Pan to
              sobie przeliczy na dzisiejsza średnią. Dziś jest tak samo. To wyjaśni wszystko.

              > także gdy wiem, że niektóre moje bazy są używane przez czołowych wydawców
              > szaradziarskich w Polsce,

              he, he, ja także, ale robienie baz to już przeszłość raczej, tez znam to
              uczucie ;)

              Mogę chyba mieć frajdę z tego, nie?

              Jak najbardziej. I powinien Pan, dziwił bym się gdyby było inaczej.

              Różnica tylko między nami taka, że te etapy mam już za soba. Ja jestem z tych
              co ciagle szukają czegoś nowego, jakiegoś wyzwania, to daje mi kopa.

              Siedzi we mnie chyba jakiś niespokojny duch ;)

              Zrobienie jakiegos typu zadania, kolejnego np. z nr. 237, niestety nie daje mi
              kopa, sprawdzam sam siebie czy potrafie robić ciągle coś innego, i też na to
              nic nie poradzę.

              > Pisze Pan, dochodzi jeszcze delikatna kwestia kasiory. Prosze sobie wyobrazić
              > że mnie to zupełnie nie interesuje jeśli chodzi o kasę z szaradziarstwa, bo
              > sam kasa zawsze mnie interesowała i interesuje nadal, to jest to "co może
              > mnie jeszcze ruszyć".

              Czy można robić kasiorę poza szaradziarstwem. Nawet nie musi Pan odpowiadać,
              znam Pana odpowiedź. To miałem na myśli.

              > Trochę tam brakło chyba literek, bo raz interesuje Pana kasa, raz nie - a
              > skoro ma Pan dostęp do wysokości honorarium, niech Pan sięgnie wstecz, może
              > jednak ruszy coś Pana z nóg.

              Kwestię zainteresowania (kasiora) wyjaśniłem chyba powyżej. Gdy sięgam wstecz,
              także mnie to nie rusza, bo cos jeszcze pamietam o honorariach z dawnych
              czasów. Pomnożone to nawet razy 200 za zadanie w szczytowych dla Pana latach,
              też nie zwala mnie z nóg. W latach pełnej aktywności zawodowej, moje premie
              miesieczne zebrane w ciągu roku były też tej wielkości. Które w większości i
              tak rozeszły się po kościach. Hej, wesoło było ;)))
              A były i inne specjalne, kwartalne, roczne. To przemawiało do mnie.

              > Prosze zauważyć. Co do osiągnięć Pana na niwie szaradziarskiej, nie przeczę,
              > że ich Pan nie ma, tylko od dawien dawna rozwiązuję

              he, he, a ja to nawet już nie rozwiązuję, ale pilnie patrzę jak się ma
              szradziarstwo na dziś, kopa dostaję tylko wtedy jak znajdę jakieś ciekawe
              zadanie. Za "Chiny Ludowe" nie namówił by mnie Pan na rozwiązanie krzyżówki
              klasycznej lub jakiejść magicznej czy szyfrogramu. Chyba rozumie Pan dlaczego.
              Jedni napiszą zblazowany, inni znudzony, ma tego już przesyt. Dziś przesiadłem
              się bardziej na małe formy szaradziarskie, (mam tu zaniedbania), oraz OPS
              oczywicie :))))

              > Mimo wszystko, jestem pod wrażeniem Pana zaangażowania w naszym światku,
              > zyczę pomyślności i dalszych sukcesów.

              Dzięki za życzenia. Co do zaangażowania mojego w szardziarstwie jest jakie
              jest, nie potrafię inaczej, ale widzę ten marazm, niezdolność samoorganizacji
              szeroko pojętego tego światka. To nie sa moje słowa nawet, z takimi opiniam sie
              spotkałem, ale tylko poprzez prywatne kontakty. Turniej to nie wszystko, znam
              opinie niektórych forumowiczów dlaczego w tym siedza, ale nie napiszą tego na
              forum za żadne skarby. Są chlubne wyjątki, ale to wg mnie bardzo mało. Także i
              tu na forum piszący. Teraz za bardzo się to przełożyło na komercję i ewentualny
              zysk, chociażby na spłatę części wydatków finansowych (to co trzeba włożyć),
              aby zaistnieć.

              Powodzenia w Pana działalności wydawniczeji i niech sie Pan nie przejmuje
              opiniami, także moimi.
              Mam nadzieję że poznaliśmy się lepiej ;)

              Jędrzej
    • eso73 Re: Program do rysowania krzyżówek. 20.11.04, 22:03
      Bartoszu, masz chyba program WORD.
      Wystaw sobie pasek narzędzi "Tabele i krawędzie", rozwiń go i umieść na stałe.
      Wystaw też "Kolor cieniowania".
      Jeżeli potrzebujesz diagram o wysokości 13 wstaw tabelę 17 kolumn i 13 rzędów.
      17 kolumn to najbardziej typowa krzyżówka i daje szerokość kolumny ok. 1 cm.
      Zaznacz jedną z kolumn i dodaj 18-tą kolumnę poleceniem "wstaw kolumnę".
      Zaznacz ostatnią 18-tą kolumnę, zwęż ją do minimum (w jednych "Właściwości
      tabeli - kolumna" w innych "wysokość i szerokość komórki") i daj wysokość
      czcionki 22. Ta kolumna "trzyma" wysokość kratki. Otrzymasz wysokość kratki ok.
      1 cm. Zaznacz pozostałe kolumny (prócz 18-tej) i daj czcionkę 10 lub 11 z
      wyrównaniem do lewej. Przyda ci się do wpisywania numerów wyrazów objaśnianych.
      Włącz linie siatki.
      Zaznacz całą tabelę i zgaś wszystkie linie (kliknij "wszystkie krawędzie").
      Ustaw grubość linii na 1/2. Na rozwiniętym pasku "Tabele i krawędzie" masz
      rysowanie: wszystkich linii, ramki, linii górnej, dolnej, lewej i prawej.
      Wchodzisz w dowolną rubrykę lub prostokąt obejmujący obejmujący grupę rubryk i
      klikając nanosisz potrzebne linie. Jeżeli wejdziesz w jakąś rubrykę, która ma
      dookoła linie, to kliknięcie na rozwiniętym pasku "Tabele i krawędzie" np.
      prawej krawędzi spowoduje zgaszenie jej, ponowne kliknięcie znowu ją włączy.
      Gdy już masz kompletny diagram, to:
      1) zmień grubość linii na 2 i 1/4, wchodź na rubryki (grupy rubryk) i
      pogrubiaj "doły" i "prawe strony" żeby otrzymać efekt plastyczności.
      2) jeżeli chcesz zamiast efektu przestrzennego mieć czarne pola, to wejdź na
      rubrykę, która ma być czarnym polem, otwórz "Kolor cieniowania" i kliknij
      najjaśniejszą szarość (oszczędność tuszu). Przy następnym czarnym polu nie
      trzeba już rozwijać "Koloru cieniowania" tylko dajesz kursor na rubrykę -
      czarne pole i klikasz w prostokącik pod kubkiem. Ten prostokącik pamięta
      ostatni wybór koloru cieniowania. Możesz tym sposobem robić zwykłe, panoramy (w
      panoramach ostatnia kolumna "trzymająca" wysokość kratki wynosi 46-50, co daje
      możliwość wpisania 4-ch rzędów definicji czcionką 10; ewentualną parę definicji
      rozdzielasz podkreśleniem - klawisz myślnik z shiftem stuknięty 3 razy i enter).
      Przy niewielkiej wprawie zrobisz każdy diagram w 2 - 10 min.
      Życzę powodzenia.
      • reptar Ale czy Word... 20.11.04, 22:12
        Ale czy Word daje możliwości eksportu do formatów stosowanych w programach
        graficznych? Bo jedna rzecz to narysować diagram na własny użytek i do wydruku,
        a druga to przekazywanie redakcjom diagramu w takim formacie, jaki sobie
        zażyczą. Mogą chcieć tif, eps, ai, cdr... Rzadko która redakcja ucieszy się na
        widok doca. Dziś to jeszcze wystarcza w wielu przypadkach, że wysyła się na
        kartce i już, ale w niedługiej przyszłości takie niuanse mogą decydować
        o konkurencyjności. Co z tego, że zrobisz i wydrukujesz na papierze piękną
        krzyżówkę, kiedy inny zrobi byle co, ale za to gotowe do wrzucenia np. w Quarka?
        • bartosz_horowski Re: Ale czy Word... 20.11.04, 23:40
          Wow!!! nie sądziłem że wywołam tym wątkiem taką ozywiona dyskusję. Niemniej
          jednak jestem wszystkim bardzo wdzieczny za porady, na pewno skorzystam. Excela
          używam obecnie, ale mam problemy np. z umieszczeniem w jednej kratce
          jednoczesnie litery, liczby okreslajacej wyraz i np. strzałki jak przy
          krzyżówkach "Na marginesie". Nie wiem czy Excel temu podoła. Być może
          skorzystam z Corella choć tu jestem zielony. A 700 PLN to faktycznie dość sporo
          i chyba sie nie skuszę choć dema są naprawde interesujące. Pamiętam jak
          kilkanaście lat temu ułożyłem swój pierwszy kwadrat magiczny co zajęło mi chyba
          z 10 godzin (używałem jedynie 1-tomowej encyklopedii PWN). Sprawiło mi to
          ogromną radość. Przy KK trwało to 4 sek.... i zrobiło mi się baaardzo przykro.
          Tak więc zobacze jeszcze co z tym fantem pocznę (rysowaniem diagramów znaczy
          się), wszystkich pozdrawiam i raz jeszczę dziękuję.
          Bartek
          • romanglowacki Re: Ale czy Word... 20.11.04, 23:54
            Nareszcie odezwał się "sprawca" - nic dodać, nic ująć. Czy pocieszę cię choć
            trochę Bartku, jak napiszę, że cena JOLKI jest dużo niższa. Odezwij się - a
            pomogę.
            • totet Re: Ale czy Word... 21.11.04, 00:07
              Co znaczy, Bartku, polecenie DOBREGO programu? Ano zależy do jakich celów chce
              się go używać. Skoro piszesz, że zależy Ci tylko na ubraniu swych pomysłów w
              diagramy to rzeczywiście wystarczy skorzystać z porad eso73, przy bardziej
              złożonych kształtach spróbować pójść za namową reptara. Wierz mi, innych
              programów nie stosuję i żyję.



              • jw1969 Re: Ale czy Word... 22.11.04, 12:07
                Dołaczam swj głos do grona szaradzistów-użytkowników Worda. To program, z
                którego korzystam na co dzień również w innych celach, więc nie musiałem się
                specjalnie przestawiać, żeby wykorzystywac go do celów szaradziarskich. Rady
                eso73 pokrywają się z tym, co ja sam stosuję, a to znaczy, że intuicyjnie da
                sie dojść do podobnych sposobów postępowania. Ponieważ raczej nie układam zadań
                wymagających wyrafinowanych diagramów, to generalnie wystarcza - czasami zdarza
                się tylko wkleić jakiś obrazek wykonany czymś innym. Dodam jeszcze, ze w
                Wordzie bywają składane zestawy zadan turniejowych (w Corelu również,
                oczywiście).
        • eso73 Re: Ale czy Word... 21.11.04, 00:16
          Trochę przeraziłeś mnie tą wizją. I, co najgorsze, masz chyba rację. Już widzę
          te białe krzyżówki 7 x 10, szyfrogramy z 14-literowymi wyrazami, kwadraty
          magiczne 11 x 11. A wszystko stworzone przy pomocy wszechmocnych kreatorów.
          Tylko będzie tym zadaniom brakować duszy. A w efekcie zaginie duch
          szaradziarski. Zaś odbiorcy pism szaradziarskich zamiast pomyśleć, uruchomią
          odpowiednie programy i po kilku minutach będą mieli arkusz rozwiązań gotowy do
          wysyłki. W tej sytuacji pociesza mnie, że nie jestem już młodzieńcem i mam
          szanse nie doczekać tych czasów. Czasów, w których szaradzistą będzie ten,
          który k u p u j e pisma szaradziarskie. Brrrrr!
          P.S. Moja propozycja dotyczyła "dziś", gdy jeszcze znaczna liczba autorów
          wysyła diagramy rysowane długopisem i opisuje wszystko odręcznie.
          • reptar Re: Wizje, wizje, wizje... 22.11.04, 14:51
            eso73 napisał:

            > Trochę przeraziłeś mnie tą wizją. I, co najgorsze, masz chyba rację. Już widzę
            > te białe krzyżówki 7 x 10, szyfrogramy z 14-literowymi wyrazami, kwadraty
            > magiczne 11 x 11. A wszystko stworzone przy pomocy wszechmocnych kreatorów.


            cherrywt napisał:

            > Niestety czas nadszedł taki Reptarze, że wspomagający się programami mogą
            > przejąć pałeczkę.



            Wiesz, Cherry, że sam jestem na dość intensywnym wspomaganiu   ;-)

            Na swoją obronę mam jednak to, że od cyberzdrajców ludzkości i nikczemnych
            sługusów maszyn rzeczywiście trochę mnie różni. Póki sił, nie oddaję swojemu
            komputerowi wyżej wymienionej pałeczki. Moje zadania wciąż mają w sobie więcej
            pierwiastków ze mnie niż z kabla sieciowego czy szufladki CD   :-))

            Nie obawiam się przyszłości, jeśli chodzi tylko o wspomaganie (które tak na
            dobrą sprawę zaczyna się już od zaglądania do encyklopedii). Czarne wizje
            zaczynają się dla mnie w momencie, gdy jeden komputer układa zadanie, drugi
            je rozwiązuje, a człowiek przestaje być potrzebny. Takimi wizjami karmi się
            literatura sci-fi, ale kto wie, czy kiedy dojdzie do tego w rzeczywistości,
            szaradziarstwo nie będzie jednym z pierwszych przyczółków zdobytych przez
            zbuntowane, samowystarczalne roboty. Taak, myślę, że tak będzie... Przedsmak
            już się niejednokrotnie poczuć da.

            Moje nieobawianie się przyszłości dotyczy tylko sfery twórczej. Gorzej, kiedy
            zastanowić się nad tym przez pryzmat publikacji i konkurencyjności na rynku.
            Na dziś jestem dość dobrze przystosowany, jednak przyszłości się obawiam. Parę
            lat myślę jeszcze pociągnąć, ale to tylko nadzieje. Powoli oswajam się z myślą,
            że może trzeba się będzie zająć czym innym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka